To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Rozmowy poza cia?em - Cykl audycji radiowych o cialkach, jeje

Zbyszek - 2012-06-11, 17:23
Temat postu: Cykl audycji radiowych o cialkach, jeje
AUDYCJE O CIALKACH DO SCIAGNIECIA Z CHOMIKA INFRY

http://chomikuj.pl/infra....oza+cia*c5*82em
Cialka- Niewidzialne rece


http://youtu.be/gR72NiYo5Nk


AUDYCJE RADIOWE

W planie: co tydzien audycje radiowe o cialkach, przez cale wakacje, az do zanudzenia.

Pierwsza audycje mozna juz odsluchac bezsposrednio w Radiu Wolnemedia

http://www.paranormalne.e...?showtopic=7610


lub tutaj, ale trzeba sie naszukac:

http://radio.wolnemedia.net/program/03.php

(trzeba tam sobie przewinac strzalkami na audycje nr 5).

Lub w Radiu Paranormalium

tutaj:

http://radio.paranormalium.pl/
Tematem tych addycji s? cia?a subtelne, cia?a niefizyczne. Opowiadam o w?asnych do?wiadczeniach, zwi?zanych ze stanami swiadomosci, o spontanicznych oobe, które mi si? cz?sto zdarzaj?. Miliardy ludzi zadaje sobie pytanie, czym s? i co ich spotka po ?mieci. Mo?e tym razem, uda mi si? wyciagnac jakie? konstruktywne wnioski, zmuszony audycja do silnej koncentracji. W czasie kolejnych audycji opowiem o w?asnych przygodach, doznaniach, jakie mi towarzysza , w czasie gdy to si? dzieje, gdy towarzysza mi paranormalne zjawiska. Opowiem o naszych wspólnych eksperymentach, licz?c i? zainteresuje was bardziej mówionym, ni? samym pisanym. Wczoraj rozmawiaj?c z przyjacielem, us?ysza?em po raz tysi?czny historyjki o synapsach. Nie mia?em ju? si?y wyja?nia?, iz znane s? mi te opowie?ci i jedna z ksi??k? o badaniach mózgu le?y na moim, nocnym stoliku. To robi mozg, odpowiedzia?a innym razem przyjació?ka, gdy chcia?em jedynie wspomnie? o duchach, o zjawiskach które do?wiadczaj? ludzie. Synapsy i mozg przerwa?y rozmow?, czyni?c temat zamkni?tym. W przypadku zaburze? pracy mozg, tracimy cze?? w?asnych zdolnosci. W zale?no?ci w której cz??ci mózgu one wyst?puj? takie umiej?tno?ci mog? nam zanikn??. Mo?emy przesta? rozpoznawa? twarze znajomych, nie potrafi? mówi?, czy nie odró?nia? krzywych linii od prostych. Jazda samochodem staje si? niemo?liwa, gdy nie odró?nimy co blisko a co daleko, nie mówi?c ju? o utraceniu zdolnosci obliczenia szybko?ci zbli?aj?cych si? samochodów. To wszystko mo?emy utraci, gdy w mózgu robi si? dziura a nieproszony Alzheimer zasi?dzie z nami do sto?u. Po?ród tych wszystkich o?lepiaj?cych argumentów, s? po?ród nas tacy, co opowiadaj? o swoich przygodach duchowych, bez cienia w?tpliwo?ci i? bredz?. Eh, sk?d taka pewno??? Czy mo?liwa jest nie?miertelno?? i wieczne trwanie i co z nas mo?e trwa? bez pocz?tku i ko?ca? W?a?nie nad tym b?d? si? zastanawia? w cyklu tych audycji.
Pozdro nieustraszeni !!!!

ComfortablyNumb - 2012-06-12, 14:16

Super audycja. Szkoda ?e taka krótka, bo chyba bym nie odszed? ;)

Emocje ciekawa sprawa, (nie chce tu podwa?a? niczyjego zdania bo wiem ?e moja wiedza w tych tematach jest owiele mniejsza ni? zaawansowanych podró?ników a jest takich wielu na tym forum) Mam pytanie Zbyszku, ludzie którzy zajmuj? sie wysy?aniem emocji na du?? skale, chodzi mi o osoby które wysylaja multum negatywnej emocji aby komu? szkodzi?, podda?y sie (zaprzeda?y, wesz?y w kooperacje b?d? co? w tym stylu) z jakimis energiami negatywnymi? Czy same wyszlifowa?y t? umiejetno??. Chodzi mi o to czy aby zaszkodzi? komu? innemu powa?nie (tj. zniszczy? ?ycie, zdrowie, psychike) musz? tak?e powo?ywac sie na co? wi?kszego? Np. powi?zania szamanów z jakimi? osobnikami niefizycznymi. Wiem ?e pisze troche nie zrozumile, ( za du?o pyta? za ma?o odpowiedz) mam pare obaw i chce tylko sie dowiedze? czy wedlug ciebie osoba która szkodzi innym na wi?ksz? skale musi wej?? w przys?owiowy "pakt z diab?em" czy sama mo?e sie wyuczy? tych chaniebnym sztuczek?

Emocje s? wzgl?dne i tak?e to bardzo ciekawa sprawa. Ludzie bardzo na siebie odzia?uja mimo i? nie s? tego ?wiadomi. Szkoda ?e tyle tej ciemnoty wsz?dzie.

Zbyszek - 2012-06-12, 23:36

Dobry szkodnik- cialkofrenik potrafi samemu niezle nabruzdzic. Spotkalem sie tylko raz z grupowym szkodzeniem, wtedy przegralem, gdyz sie za bardzo wciagnalem.
Nawet gdy ktos sie stara o wsparcie( nikczemnych mocy;)), to nie jest to takie proste. One sie najczesciej same w nas uaktywniaja, na czas szkodzenia , gdy ktos ma w nikczemnosci szczegolne zdolnosci i upodobania.
Dobrym wyjsciem z opresji , gdy podejrzewasz nikczemnika o czarowanie, jest wydrzec sie na niego cala geba, by mu sie odechcialo i by sie zawstydzil, az zmarkotnieje i mu uszy od wyrzutow rozdyma, az nabierze szacunku.

Jazn ma jedna wspaniala zdolnosc, dostosowuje sie natychmiast do nowych warunkow. Gdy opusci cialo, wiszac w przestrzeni i zabraknie jej ziemi pod stopami, to bez zdziwienia i wielkich ceregieli wezmie sie zaraz do roboty. Popatrzy, oceni sytuacje, penetrujac nowe srodowisko i po chwili podejmnie sie jakis zadan. O zywosci srodowiska w ktorym sie znajduje, jego realnosci, decyduje sama jazn. Mamy zdolnosc zwijania sie, zdolnosc do przeczekania, gdy juz sie nam nie chce lub wiecej nie mozemy.
Jazn moze sie zwinac, nie postrzegajac otaczajacych jej przemian. Moze utknac w punkcie nic. Gdy ja cos ponownie rozrusza, to chwila spedzona w tym punkcie, bedzie chwila spokojnego trwania bez wspomnien. Przypomni sobie moment przed i po wejsciu w punkt zero. Tak jaby w miedzyczasie nie istniala w ogole. Przypomina to troche omdlenie. Gdy sie budzimy po dlugim czasie, wpadamy w zadume, iz tyle czasu uplynelo a nas nie bylo. W punkcie zero, poza cialem fizycznym, nie odczuwa sie tego tak ekstremalnie. Zostaje rozpoznanie wlasnej jazni, ktora co prawda utracila samopoznanie, ale czula ze istnieje. Dlaczego ta slepa dziura, po co to komu? Sama w sobie nie ma sesu, jest go pozbawiona, lecz w calosci weloswiata, jest wspanialym schronieniem. Jest dziwnym lotniskiem, hangarem, w ktorym jazn rozbierana jest na czesci. Jest to tylko jeden z jej osobowych planow, ale nie ostatni. Hm, wlasnie ten punkt nam psuje spekulacje, umozliwiajac tworzenie bezduszynch filozofii..

pepe - 2012-06-14, 21:11

Bardzo fajna audycjia.
ComfortablyNumb - 2012-06-18, 15:57

#Audycja 2

Bardzo ciekawa audycja, przygoda Bruceowo Moenowska niczym z Lini Zycia, wiem ?e napewno mia?es takowych wiele. Tyle truposzów nie?widomych do u?wiadomienia jeszcze kr??y po eterze. Czekam na kolejn? niedzieln? audycje ;)

Pytanko, jak Zbyszku wchodzisz w trans, relaksacje, bramke do LD/OObe. Jaka technika mo?e jaki? szczegó?. I jak na poczatkach swoich przygód wchodzile? w te stany ?wiadomo?ci. By?bym wdzi?czny gdybys pokrótce napisa? w ko?cu z tego forum jeste? Hajt Levelem, a mo?e jakas wskazówka by pomog?a.

pozdro

Zbyszek - 2012-06-24, 18:53

A nie mam wlasciwie porad , siadam i po chwili sie Moenuje. W obe samo mi sie robi i nie zastanawialem sie diokladnie co zrobic, by sie oobe samo robilo. To jakis sposob na zycie, duzo medytacji lub malowania, siedzenia w samotnosci, znaczy pod sciana, az bokami wyjdzie i wszystko swedzi, wtedy samo sie robi, jak zakladanie butow, wyimaginowany swita jakby w zamian tego fizycznego.. Moze keidys cos napisze , ostatnio nie ciagnie, sorki

Tutaj do sciagniecia juz3 audycje
http://chomikuj.pl/infra....29/Inne+audycje


I FILMIK LESNA WROZKA:
http://youtu.be/r5NKxpo-jIQ
_________________

Elli - 2012-06-24, 19:04

Dzis o godzinie 20:30 mozna posluchac Zbyszka.

http://radio.paranormaliu...hp?akcja=kanal2

z lewej strony jest program i tam znajdziecie :)

Zbyszek - 2012-07-02, 13:12

Hej ludzie nadawalem o rozbudzeniu Jazni, juz do odsluchania na
http://www.paranormalne.e...t=20#entry98548

W nastepna niedziele dolacza sie Noble i opowiadamy w spotkaniu w mojej pracowni, poza cielskiem oczywiscie,
jeje, grunt to umrzec nie pozostawiajac po sobie cielska, pozdro

Elli - 2012-07-02, 19:10

Sluchalam tej audycji Zbyszku, ale masz niesamowity podklad dzwiekowy :)
Zbyszek - 2012-07-04, 11:41

ufff ale INfra dostala za mnie po uszach.
Przeczytajcie.)
http://ufo-relacje.pl/viewtopic.php?p=3742#3742

Jaka zwykle fale mozgowe i przeswiadczenie wlasnej nieomylnosci. Gdyby goscio nie podkreslal jakie to ma doswiadczenie zawodowe, to bym sie moze i wciagnal w dyskusje. Odczytywanie z tajemniczego pola informacji jest tak samo lipne w zalozeniach jak bezposrednie gadanie z duchami. Samo pole informacji bez okreslenia miejsca mozna interpteowac wedle widzimisia, zalezy od upodoban i stanowczosci charakteru. JAdowitosc tego tekstu wskazuje sklonnosci jego autora a zadowolenie sie wyjasnieniem rozdowjeniem jazni, typowym dla umyslow plochych i nie skorych do glebszej analizy myslowej. Pewnym jest ze swiadomosc swiruje, sie rozdwaja i ze JEST. Inaczejby sie nie rozdwajala i nie robila analizy samej siebie. Temat ten porusze w przyszlosci, gdy przejrze argumentacje, sledzac historie filozofii. Gdy beda sceptycy zameczac konia, moze wtedy szybciej, bo ja infrawertyk, zasilajacy sie upokorzeniem:)). Kupe to roboty i nie chce mi sie teraz czasu tracic na czytanie. Bawimy sie dalej, znaczy opowadam z jajem w kolejnych audycjach, bez zenady o duchach i wyjsciach z cielska.
Idea pola, jak kazde ogolne pojecie, daje pole popisu dociekliwym.Mozna myszkowac uwaga po jego zawartosci, szorowac zrozumienie do upadlego. Mozna zaslaniac sie definicja informacji, nie widzac roli podmiotu w jej odczytywaniu. Informacje bez podmiotu nie istnieja. Bez niego staja sie jedynie konkretnym zdarzeniem, okolicznoscia, zjawiskiem. Wszystko to pitolenie, latamy dalej:))

Elli - 2012-07-04, 12:15

trudno jest samemu ciagnac temat, bez kontaktu ze sluchajacym. Dobra krytyka, nie jest zla :D

Moze po prostu opowiadaj historie, nie wyciagaj wnioskow, tylko opowiadaj.

Wnioski pozostaw sluchajacym.

Samo "opuszczenie ciala" (w cudzyslowie, poniewaz nie wiem jeszcze dokladnie jak to sklasyfikowac) jest tak fascynujacym zdarzeniem, ze zasluguje na odrebne forum.
Mowi sie o tym za malo. Trzeby by ten temat zglebic.

Zbyszek - 2012-07-05, 12:16

W nastepnej audycji dyskutujemy z Noble o wspolnych spotkaniach, wkleilem pare rozmow ze zlotu, ale nie zdradze kogo, niespodzianka jeje i pozdro
ComfortablyNumb - 2012-07-05, 18:35

Kolejny "Racjonalny Ateista" wyrazi? swoje urojenia pe?ne przem?drza?ego jadu zdanie, cz?owieka który nawet nie mo?e powiedzie? "wiem ?e nic nie wiem" gdy? on poprostu nie wie ?e nic nie wie.

Mo?na tylko powiedzie? ?e go?cia szkoda post mortem b?dzie siedzia? w jakie? pró?ni, zagubiony jak sarna w?ród wilków.

Rozk?ada mnie tez tekst o kontaktach ze zmar?ymi pi?kny pe?en w "metafizyczne fakty", ci ludzie naprawde s? tacy g?upi, wszysko chc? wyja?nia? sceptycznie naukowo, na tle dzia?ania ludzkiego mozgu. Tak tak to te? prawda ale co duchowe trzeba odzdzieli? a nie brnac w kolejny system przekona?, a jak jescze pokrywaj? sie z faktami (dla niedowiarków) to ju? nie ma dziwnych t?umaczen "?wiat?o to fala" "a mozg tak dziala". Tyle jest wytrzeszcz g?by i kolejne dziwne m?dre t?umaczenia. Ludiz sie nie zmieni tzreba ich olac poprostu.

Anonymous - 2012-07-05, 18:47

ComfortablyNumb napisał/a:
Kolejny "Racjonalny Ateista" wyrazi? swoje urojenia pe?ne przem?drza?ego jadu zdanie, cz?owieka który nawet nie mo?e powiedzie? "wiem ?e nic nie wiem" gdy? on poprostu nie wie ?e nic nie wie.

Mo?na tylko powiedzie? ?e go?cia szkoda post mortem b?dzie siedzia? w jakie? pró?ni, zagubiony jak sarna w?ród wilków.

Rozk?ada mnie tez tekst o kontaktach ze zmar?ymi pi?kny pe?en w "metafizyczne fakty", ci ludzie naprawde s? tacy g?upi, wszysko chc? wyja?nia? sceptycznie naukowo, na tle dzia?ania ludzkiego mozgu. Tak tak to te? prawda ale co duchowe trzeba odzdzieli? a nie brnac w kolejny system przekona?, a jak jescze pokrywaj? sie z faktami (dla niedowiarków) to ju? nie ma dziwnych t?umaczen "?wiat?o to fala" "a mozg tak dziala". Tyle jest wytrzeszcz g?by i kolejne dziwne m?dre t?umaczenia. Ludiz sie nie zmieni tzreba ich olac poprostu.


Wyobra? sobie, ?e w ten sam sposób (z tym, ?e z go?a odwrotnie) oni mog? ocenia? Zbyszka i to jest ich ?wi?te prawo, byleby nie obra?a? i nie robi? osobistych wycieczek. Inna rzecz, czy to, co mówi? jest zgodne z prawd?, czy nie. :)

Jeszcze do postu kolegi wy?ej. :)
Wg mnie dzia?anie mózgu nie musi wyklucza? duchowo?ci. By? mo?e mózg s?u?y? ma tylko jako przetwornik tego, co p?ynie do nas ze ?wiata duchowego i w ten sposób zawsze udowadniaj?c metafizyczne - sceptycy b?d? mogli za ka?dym razem te idee obala?. A mo?e one ju? dawno w taki sposób zosta?y udowodnione?

Co do Zbyszka - specyficzny cz?owiek z Ciebie. :D Do niektórych tak bezpo?redni przekaz, jaki Ty masz w zwyczaju uskuteczniasz (bo dla Ciebie to, co mówisz jest najzupe?niej normalne) mo?e by? po prostu nie do prze?kni?cia w swej bezpo?rednio?ci. :D Zw?aszcza je?li trafi si? na jeszcze wi?kszych niedowiarków i maniaków, którzy nie mog? przyj??, nie potrafi? i nie chc? - innych racji. :)

ComfortablyNumb - 2012-07-05, 18:52

Tak racja Zbyszek jest bezposredni i dla niego to co przekazuje jest oczywisto?ci? tak jak to ?e ziemia jest trzeci? planeta od s?onca (dla mnie i wszyskich z osob z tego forum tak?e). I to dobrze, a te france sie niestety nie zmienii.

Mózg jest dla mnie fizyczna ods?on? ja?ni, ?wiadomo?ci, pod?wiadomosci,ego, superego. W ko?cu musi co? nami sterowa?.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group