To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Towarzystwo Obenautów Polskich

Pierwsze kroki - Pierwsza próba i poczucie...

eryqs - 2014-02-27, 07:29
Temat postu: Pierwsza próba i poczucie...
Witam,
po przeczytaniu książki Darka Sugiera i wielu poradników opini na forum postanowiłem wyjść sobie z ciała w tym celu zastosowałem metodę 4+1, jednak wyszło mi z niej niecałe 3+1, po trzech godzinach czułem się trochę oszołomiony, no ale ok już się nie kładłem na tą godzinkę tylko postanowiłem rozbudzić, po dobrych 50min czułem, że już jestem wystarczająco dobudzony, więc położyłem się spać.
Żeby nie zasnąć postanowiłem, że będę liczył do 500 przy 300 poczułem dziwne wibracje w klatce piersiowej ni to z zimna ni jak z porażenia takie cholernie dziwne zaczęło się od klatki piersiowej i powoli rozchodziło po całym ciele były naprawdę dobrze odczuwalne do tego doszło przyśpieszone bicie serca tak trochę jak ze strachu, ale kontrolowałem to i w głębi cały czas myślałem, że się uda, że to jest to, po ok 3/4 min postanowiłem podnieść rękę (myślałem, że astralną) no i podniosłem fizyczną jednocześnie otwierając oczy żeby zobaczyć co i jak, to spowodowało, że wibracje się wytłumiły a ja wypadłem z transu i już nie wróciłem do niego, nie miałem później nawet hipnagog po dość długim czasie zasnąłem bez świadomości...

Myślicie, że te wibracje to te co trzeba? co zrobiłem źle, że nie udało mi się wyjść ?

Raven - 2014-03-14, 17:35

Cześć

nic źle nie zrobiłeś :D Wszystko ok, tylko nie szufladkuj zbytnio swoich doświadczeń - zbierz ich więcej tak żebyś sam mógł wyciągać wnioski i budować sobie własną mapę doświadczeń poza fizycznych. Nie skupiaj się na tym żeby wyjść tylko jaraj się tym że zgłębiasz odmienne stany swojej świadomości i doświadczasz czegoś nowego. Chodzi o stan ciekawości który sprawi że nie skończysz jako sfrustrowany ciągłym powtarzaniem nudnych i wyczerpujących technik exOBEnauta :D

Co do ostatniego pytania to tych właściwych wibracji nie da się z niczym pomylić aczkolwiek niektórzy je mają a inni nie. Kiedy te wibracje "działają" to nie można poruszyć ciałem fizycznym więc raczej to było co innego ale na Twoim miejscu nie zawracałbym sobie głowy wibracjami. Ciesz się całym procesem i zwracaj uwagę na zmiany w świadomości/percepcji które często przychodzą niezauważalnie a potem ciesz się także z tych zmian nawet najsubtelniejszych :D

Pozdro i powodzenia w fantastycznych eksploracjach własnego wnętrza :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group