Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
nocy chochlik
Autor Wiadomość
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2012-09-22, 08:16   nocy chochlik

Pokrotce chce opisac moja historie z dzisiejszej nocy. Spedzilem ja na dzialce przy lesie ( spontanicznie wzialem klucze i pojechalem do "gluszy" chcialem odpaczac, (kiedys w shotboxie pisalem ze moja dzialke i modrzew ktory zasial tam moj pradziadek uwazam dosc specyficzne miejsce i pokazywalem zdjecia "zjaw"). Polozylem sie spac okolo 22 cos takiego. Cos mnie obudzilo w srodku nocy mniej wiecej 2-3. Poczulem wyraźny opor ze ktos mi sciaga kołdre (na dzialce bylem sam) jak zwykle czlowiek w takiej sytuacji pikawa plus milion. Trzymam kołdre i czuje nadal opor ze ktos ja sciga. Po chwili ustalo. Ogarnalem sie troche i pomyslalem ze jak znowu sie powtorzy wyjde do tego "kogoś:" z miłością. Leżałem, po jakis 3minutach znowu to samo wyraźnie ktoś sciaga kołdre a ja usiluje ja utrzymać. Nie miałem z tym problemu mimo iż troche oporu było. Wtedy wyobraxiłem sobie czysta postac miłości w strone tego czegoś. W lekkim amoku chcialem powiedziec fizycznie zeby "szedl w strone swiatla" lecz nie moglem wydusic z siebie slowa (stres pewnie, albo zmora nocna na gardle) Zaczalem w myslac wysylac milosc do tej osoby jak tylko moge w koncu(nie obylo sie ebz zdrowasiek ;) ) . Stalo i sie juz nie pojawilo, chcociaz mialem ze 2h z glowy ze stresu nie moglem zasnac i sie troche spocilem ;) Nie mialem odwagi wyjsc twarza w twarz do tego "kogoś" zwyla obawa. Stalo sie to bardzo nagle. Mialem tej nocy sie relaksowac ale w kocu zaniechalem gdzyz uznalem ze dzialka nie jest dobry miejscem do kontaku z niefizycznym swiatem. No cóż za jakiś czas znowu zrobie sobie tam nocke, teraz bardziej świadom,zobaczymy czy sie powtorzy.
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
Blaz 
Moderator


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 754
Skąd: free spirit
Wysłany: 2012-09-22, 08:51   

A może to pradziadek ::???*
 
 
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2012-09-22, 09:00   

kto to wie, ale ostatnio sąsiad umarł. ;) Pozatym mam dzialke 50metrow od torow sporo osob tam zginelo. Może kiedys sie dowiem kto to. tam pełno takich sie błąka.
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11