Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Elli
2011-04-18, 09:59
Czym NAPRAWDĘ jest dla Was OOBE?
Autor Wiadomość
marmuch 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 131
Skąd: .........
Wysłany: 2011-03-11, 00:04   Czym NAPRAWDĘ jest dla Was OOBE?

Chciałbym poznać Wasze szczere przemyślenia na nurtujące mnie od dawna kwestie. Oczywiście ja również mam wyrobioną opinię lecz pierwszeństwo pozostawiam Wam ;-)

1.Czym NAPRAWDĘ jest dla Was OOBE? Czy wierzycie że rzeczywiście może to być droga do innych światów lub do spotkania ze stwórcą, o ile takowy istnieje, czy może jesteście jednak przekonani że jest to tylko efekt dość osobliwego działania Waszego mózgu podczas np. snu.
Sam Dariusz Sugier pisał że jako człowiek niezbyt wierzący, po spotkaniu z aniołami w którymś ze swoich wyjść, zaczął się zastanawiać nad prawdziwym istnieniem tychże istot. Wnioskuję z tego że pan Darek musiał traktować owe wyjścia jako swojego rodzaju okno na inne światy czy coś co można nazwać niebem.

2. Czy ktoś z Was, Obemniaków, praktykował lub doświadczył jakiegokolwiek elementu podczas OOBE o których wspominał Carlos Castaneda w "Sztuce Śnienia"?
Celowo pomijam kwestie dotyczące jego osoby czy wiarygodności i kieruję to pytanie do osób które naprawdę interesują czy interesowały się jego dziełami. Ja przeczytałem wszystkie jego książki i również później napiszę coś od siebie jeśli będzie trzeba.
Ostatnio zmieniony przez Elli 2011-04-18, 09:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Albisia
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-11, 00:47   

1. Uważam, że OOBE to żadne urojenia mózgu, tylko prawdziwe przeżycia POZA ciałem. Wierze, że istoty które tam spotkałam nie są wytworem mojej wyobraźni i że po śmierci zostanę przy życiu w innej rzeczywistości, kiedy moje ciało umrze.

2. Nie znam jego książek.
 
 
VVii 


Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 850
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2011-03-11, 13:10   

1. wierzę że OBE jest możliwością podróżowania i zwiedzania światów przenajróżniejszych, ale osobna kwestią jest czy wychodzimy z ciała czy owe światy przychodzą do nas a my odbieramy to jako podróż; wierzę że OBE jest możliwością zwiedzania i zdobywania pewnej wiedzy, ale mam to przeświadczenie z zupełnie innych powodów niż samo doświadczenie OBE

2. nie czytałam, bo mam wewnętrzną niechęć do przeczytania owych książek przynajmniej na razie
_________________
cokolwiek powiem w jakiejkolwiek sprawie, będzie to zawsze jedynie czubek góry lodowej

moje obrazy na http://mandalaja.blogspot.com/

"- Czy to się dzieje naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
- To jest w twojej głowie, ale czy to znaczy, że nie jest prawdziwe?"
 
 
morfina 

Dołączyła: 17 Lut 2011
Posty: 98
Skąd: Łódź / Halifax
Wysłany: 2011-03-11, 16:48   

1. Dla mnie OOBE jest jedną z naszych naturalnych umiejętności,można udawać że jesteśmy zamknięci w tym naszym ''realnym świecie'' i nic poza tym nie ma ale prawda jest zupełnie inna,czasem nie wygodna dla nie których ludzi.


2. Książki Carlosa Castanedy zostawiłam w Polsce ale przyznaje się bez bicia że nie czytałam jeszcze gdyż nie był to odpowiedni moment w moim życiu,przymierzam się,może w tym roku,zobaczymy...
 
 
 
rugwa 


Dołączyła: 30 Maj 2010
Posty: 521
Skąd: Turek
Wysłany: 2011-03-11, 17:09   

1. Oobe to dla mnie normalne ludzkie życie tylko w innym stanie skupienia. Gdy życie "dzienne" jest świadome i pełne miłości to życie "nocne" - oobe również.
Co do bram do innych światów to według mnie bez znaczenia czy przemierzamy je na jawie czy we śnie/w oobe. Anioła w oobe nie widziałam, ale diabła nie raz i nie pięć, więc wygląda na to, ze piekło odwiedziłam nie raz :D :D:D:D

2. Castanedy nie czytałam, ale z tego co kojarzę pojęcie śnienia niekoniecznie ma jakikolwiek związek z potocznie rozumianym pojęciem oobe, dlatego doświadczenia ze "śnienia" i z oobe mogą się różnić.
 
 
Abi 
Obemaniaczka


Dołączyła: 09 Lip 2010
Posty: 716
Skąd: Nikąd
Wysłany: 2011-03-11, 17:34   

1. Hobby :)
2. Równiez nie czytałam :)
_________________

 
 
Kamilo 19 


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 334
Skąd: Olsztynek
Wysłany: 2011-03-11, 18:48   

1. Dokładnie nie wiem, gdyż jeszcze nigdy nie wyszedłem :) a co do teorii to zgadzam się z poprzedniczkami :)

2. Obcy dla mnie autor ;-)
_________________
"Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza." - Paul Claudel
 
 
marmuch 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 131
Skąd: .........
Wysłany: 2011-03-11, 23:00   

Ok, to może coś skrobnę na te tematy :-P

1. Cieszę się że niemal wszyscy traktujemy OOBE jako coś więcej niż tylko zaburzenia mózgowe czy inny rodzaj zwykłych snów. Dla mnie jest to jedno z najbardziej niepojętych zjawisk dotyczących natury człowieka. Już w poprzednich postach wspomniałem iż jedno kilkusekundowe wyjście daje mi zastrzyk motywacji trwający wiele, wiele tygodni. Oczywiście nawet gdyby okazało się w toku dalszych badań, iż istotnie mogą to być normalne reakcje mózgu podczas walki z grypą, ciężkim zmęczeniem itp to w żaden sposób nie wpłynęłoby to na moje wysiłki zmierzające do ponownych wyjść.

2. No muszę przyznać że jestem w niemałym szoku! Rozumiem że mogliście nie czytać wszystkich książek Castanedy ale że nie czytaliście "Sztuki Śnienia"? Tak jak wspomniałem wcześniej, nie zamierzam brać udziału w dyskusji o tym czy ów antropolog naprawdę pojechał do Sonory w Meksyku żeby pobierać nauki u Don Juana. Chcę tylko stwierdzić że jako pisarz jest geniuszem. W "Sztuce Śnienia" poruszył dogłębnie temat OOBE (oczywiście nie nazywał tego w taki sposób). W większości jego książek można znaleźć momenty w których jest mowa o śniącym ciele nazywanym przez bohaterów sobowtórem lecz ta jedna pozycja jest tylko i wyłącznie o śnieniu. Kiedy Don Juan wspomina o Tropicielach, Istotach Nieorganicznych czy Sprzymierzeńcach aż nie chce się wierzyć że mogłoby to być wyssane z palca. A co będę pisał. Polecam przynajmniej "Sztukę Śnienia". Uwierzcie mi na słowo, od roku nic mnie tak nie motywuje do prób wyjścia jak ta książka.
 
 
piczasso
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-12, 14:25   

1. Uważam że kazde urojenia, czy też dostanie pałką w łeb to obee. Bo gdyby tak nie było to co by się z nami działo ? albo jesteś w tym ciele albo w tamtym nieciele. Chodzi o to że skupiając energię na tamtym świecie stajemy się bardziej świadomi
2. nie czytam książek, i nie mam zamiaru. Albo zrobię to sam albo tego nie zrobię nigdy
 
 
tamisa34 


Dołączyła: 08 Mar 2011
Posty: 312
Skąd: AT
Wysłany: 2011-03-12, 14:34   

piczasso napisał/a:
1. Uważam że kazde urojenia, czy też dostanie pałką w łeb to obee. Bo gdyby tak nie było to co by się z nami działo ? albo jesteś w tym ciele albo w tamtym nieciele. Chodzi o to że skupiając energię na tamtym świecie stajemy się bardziej świadomi
2. nie czytam książek, i nie mam zamiaru. Albo zrobię to sam albo tego nie zrobię nigdy


Ahahaha... no spoko, ja do dziś nie przyczytałam ani jednej książki na temat OOBE, ale jeśli masz takie nastawienie jakie masz, biorąc pod uwagę, że tego samoistnie nie doświadczasz, więc powiem ci jedną rzecz... Nie musisz czytać książek na temat OOBE, nie musisz nawet czynić wysiłków i czekać do usranej śmierci... może właśnie wtedy ona (zjawisko śmierci samo w sobie) pokaże ci czym OOBE jest (ale wtedy nie będziesz miał już możliwości zweryfikowania swoich doznań w rzeczywistości fizycznej) :lol: Good luck :mrgreen:

[ Dodano: 2011-03-12, 14:38 ]
Jeśli w życiu masz szczęście Foresta Gumpa, z powodzeniem wszystko przed tobą >>:))
_________________
Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić - Albert Einstein

NIEKONWENCJONALNE ROZMOWY, TO DOBRE ROZMOWY...

Zdjęcie avatara, za przyzwoleniem i z podziękowaniem z mojej strony: http://thias.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez tamisa34 2011-03-12, 14:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
chendler
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-15, 13:10   

jizzzaz :-( piczasso >>hug1

1. OOBE doświadczyłem tylko raz kilka lat temu, właśnie to jedno wydarzenie jest motywem napędzającym mnie do działania, do trenowania OOBE. Osobiście uważam ze OOBE to nasze prawdziwe życie, tutaj tylko jesteśmy by uczyć się nowych rzeczy w naszym fizycznym ciele pełniącym role swoistego kokonu :D

2. Książki nie czytałem :)
Ostatnio zmieniony przez chendler 2011-03-15, 13:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Tomskyobe
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-15, 17:52   

1.ZABAWA :D
2.Nie czytalem
 
 
Crisse
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-16, 01:04   

1. Głownie wolność i ciekawość
2. Niestety nie.
 
 
piczasso
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-17, 15:04   

Wy jesteście moją książką!! Czytam wasze wypowiedzi codziennie i umieszczam je na najlepszych stronach w książce w mej głowie (tych po środku, bo się najmniej kurzą). Jest to jedna z niewielu książek, które ostatnio przeczytałem
ps: Nie jesteście książką :D
Ostatnio zmieniony przez piczasso 2011-03-17, 15:05, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 14