Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Elli
2012-10-14, 23:38
Cykl audycji radiowych o cialkach, jeje
Autor Wiadomość
Zbyszek 
cialka.net

Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 344
Skąd: Norymberga
Wysłany: 2012-06-11, 16:23   Cykl audycji radiowych o cialkach, jeje

AUDYCJE O CIALKACH DO SCIAGNIECIA Z CHOMIKA INFRY

http://chomikuj.pl/infra....oza+cia*c5*82em
Cialka- Niewidzialne rece


http://youtu.be/gR72NiYo5Nk


AUDYCJE RADIOWE

W planie: co tydzien audycje radiowe o cialkach, przez cale wakacje, az do zanudzenia.

Pierwsza audycje mozna juz odsluchac bezsposrednio w Radiu Wolnemedia

http://www.paranormalne.e...?showtopic=7610


lub tutaj, ale trzeba sie naszukac:

http://radio.wolnemedia.net/program/03.php

(trzeba tam sobie przewinac strzalkami na audycje nr 5).

Lub w Radiu Paranormalium

tutaj:

http://radio.paranormalium.pl/
Tematem tych addycji są ciała subtelne, ciała niefizyczne. Opowiadam o własnych doświadczeniach, związanych ze stanami swiadomosci, o spontanicznych oobe, które mi się często zdarzają. Miliardy ludzi zadaje sobie pytanie, czym są i co ich spotka po śmieci. Może tym razem, uda mi się wyciagnac jakieś konstruktywne wnioski, zmuszony audycja do silnej koncentracji. W czasie kolejnych audycji opowiem o własnych przygodach, doznaniach, jakie mi towarzysza , w czasie gdy to się dzieje, gdy towarzysza mi paranormalne zjawiska. Opowiem o naszych wspólnych eksperymentach, licząc iż zainteresuje was bardziej mówionym, niż samym pisanym. Wczoraj rozmawiając z przyjacielem, usłyszałem po raz tysięczny historyjki o synapsach. Nie miałem już siły wyjaśniać, iz znane są mi te opowieści i jedna z książką o badaniach mózgu leży na moim, nocnym stoliku. To robi mozg, odpowiedziała innym razem przyjaciółka, gdy chciałem jedynie wspomnieć o duchach, o zjawiskach które doświadczają ludzie. Synapsy i mozg przerwały rozmowę, czyniąc temat zamkniętym. W przypadku zaburzeń pracy mozg, tracimy cześć własnych zdolnosci. W zależności w której części mózgu one występują takie umiejętności mogą nam zaniknąć. Możemy przestać rozpoznawać twarze znajomych, nie potrafić mówić, czy nie odróżniać krzywych linii od prostych. Jazda samochodem staje się niemożliwa, gdy nie odróżnimy co blisko a co daleko, nie mówiąc już o utraceniu zdolnosci obliczenia szybkości zbliżających się samochodów. To wszystko możemy utraci, gdy w mózgu robi się dziura a nieproszony Alzheimer zasiądzie z nami do stołu. Pośród tych wszystkich oślepiających argumentów, są pośród nas tacy, co opowiadają o swoich przygodach duchowych, bez cienia wątpliwości iż bredzą. Eh, skąd taka pewność? Czy możliwa jest nieśmiertelność i wieczne trwanie i co z nas może trwać bez początku i końca? Właśnie nad tym będę się zastanawiał w cyklu tych audycji.
Pozdro nieustraszeni !!!!
_________________
jeje
Ostatnio zmieniony przez Elli 2012-10-09, 22:19, w całości zmieniany 18 razy  
 
 
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2012-06-12, 13:16   

Super audycja. Szkoda że taka krótka, bo chyba bym nie odszedł ;)

Emocje ciekawa sprawa, (nie chce tu podważać niczyjego zdania bo wiem że moja wiedza w tych tematach jest owiele mniejsza niż zaawansowanych podróżników a jest takich wielu na tym forum) Mam pytanie Zbyszku, ludzie którzy zajmują sie wysyłaniem emocji na dużą skale, chodzi mi o osoby które wysylaja multum negatywnej emocji aby komuś szkodzić, poddały sie (zaprzedały, weszły w kooperacje bądź coś w tym stylu) z jakimis energiami negatywnymi? Czy same wyszlifowały tą umiejetność. Chodzi mi o to czy aby zaszkodzić komuś innemu poważnie (tj. zniszczyć życie, zdrowie, psychike) muszą także powoływac sie na coś większego? Np. powiązania szamanów z jakimiś osobnikami niefizycznymi. Wiem że pisze troche nie zrozumile, ( za dużo pytań za mało odpowiedz) mam pare obaw i chce tylko sie dowiedzeć czy wedlug ciebie osoba która szkodzi innym na większą skale musi wejść w przysłowiowy "pakt z diabłem" czy sama może sie wyuczyć tych chaniebnym sztuczek?

Emocje są względne i także to bardzo ciekawa sprawa. Ludzie bardzo na siebie odziałuja mimo iż nie są tego świadomi. Szkoda że tyle tej ciemnoty wszędzie.
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
Zbyszek 
cialka.net

Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 344
Skąd: Norymberga
Wysłany: 2012-06-12, 22:36   

Dobry szkodnik- cialkofrenik potrafi samemu niezle nabruzdzic. Spotkalem sie tylko raz z grupowym szkodzeniem, wtedy przegralem, gdyz sie za bardzo wciagnalem.
Nawet gdy ktos sie stara o wsparcie( nikczemnych mocy;)), to nie jest to takie proste. One sie najczesciej same w nas uaktywniaja, na czas szkodzenia , gdy ktos ma w nikczemnosci szczegolne zdolnosci i upodobania.
Dobrym wyjsciem z opresji , gdy podejrzewasz nikczemnika o czarowanie, jest wydrzec sie na niego cala geba, by mu sie odechcialo i by sie zawstydzil, az zmarkotnieje i mu uszy od wyrzutow rozdyma, az nabierze szacunku.

Jazn ma jedna wspaniala zdolnosc, dostosowuje sie natychmiast do nowych warunkow. Gdy opusci cialo, wiszac w przestrzeni i zabraknie jej ziemi pod stopami, to bez zdziwienia i wielkich ceregieli wezmie sie zaraz do roboty. Popatrzy, oceni sytuacje, penetrujac nowe srodowisko i po chwili podejmnie sie jakis zadan. O zywosci srodowiska w ktorym sie znajduje, jego realnosci, decyduje sama jazn. Mamy zdolnosc zwijania sie, zdolnosc do przeczekania, gdy juz sie nam nie chce lub wiecej nie mozemy.
Jazn moze sie zwinac, nie postrzegajac otaczajacych jej przemian. Moze utknac w punkcie nic. Gdy ja cos ponownie rozrusza, to chwila spedzona w tym punkcie, bedzie chwila spokojnego trwania bez wspomnien. Przypomni sobie moment przed i po wejsciu w punkt zero. Tak jaby w miedzyczasie nie istniala w ogole. Przypomina to troche omdlenie. Gdy sie budzimy po dlugim czasie, wpadamy w zadume, iz tyle czasu uplynelo a nas nie bylo. W punkcie zero, poza cialem fizycznym, nie odczuwa sie tego tak ekstremalnie. Zostaje rozpoznanie wlasnej jazni, ktora co prawda utracila samopoznanie, ale czula ze istnieje. Dlaczego ta slepa dziura, po co to komu? Sama w sobie nie ma sesu, jest go pozbawiona, lecz w calosci weloswiata, jest wspanialym schronieniem. Jest dziwnym lotniskiem, hangarem, w ktorym jazn rozbierana jest na czesci. Jest to tylko jeden z jej osobowych planow, ale nie ostatni. Hm, wlasnie ten punkt nam psuje spekulacje, umozliwiajac tworzenie bezduszynch filozofii..
_________________
jeje
Ostatnio zmieniony przez Zbyszek 2012-06-14, 09:58, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
pepe

Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 35
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-06-14, 20:11   

Bardzo fajna audycjia.
 
 
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2012-06-18, 14:57   

#Audycja 2

Bardzo ciekawa audycja, przygoda Bruceowo Moenowska niczym z Lini Zycia, wiem że napewno miałes takowych wiele. Tyle truposzów nieświdomych do uświadomienia jeszcze krąży po eterze. Czekam na kolejną niedzielną audycje ;)

Pytanko, jak Zbyszku wchodzisz w trans, relaksacje, bramke do LD/OObe. Jaka technika może jakiś szczegół. I jak na poczatkach swoich przygód wchodzileś w te stany świadomości. Byłbym wdzięczny gdybys pokrótce napisał w końcu z tego forum jesteś Hajt Levelem, a może jakas wskazówka by pomogła.

pozdro
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
Zbyszek 
cialka.net

Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 344
Skąd: Norymberga
Wysłany: 2012-06-24, 17:53   

A nie mam wlasciwie porad , siadam i po chwili sie Moenuje. W obe samo mi sie robi i nie zastanawialem sie diokladnie co zrobic, by sie oobe samo robilo. To jakis sposob na zycie, duzo medytacji lub malowania, siedzenia w samotnosci, znaczy pod sciana, az bokami wyjdzie i wszystko swedzi, wtedy samo sie robi, jak zakladanie butow, wyimaginowany swita jakby w zamian tego fizycznego.. Moze keidys cos napisze , ostatnio nie ciagnie, sorki

Tutaj do sciagniecia juz3 audycje
http://chomikuj.pl/infra....29/Inne+audycje


I FILMIK LESNA WROZKA:
http://youtu.be/r5NKxpo-jIQ
_________________
_________________
jeje
Ostatnio zmieniony przez Zbyszek 2012-06-25, 16:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
Wysłany: 2012-06-24, 18:04   

Dzis o godzinie 20:30 mozna posluchac Zbyszka.

http://radio.paranormaliu...hp?akcja=kanal2

z lewej strony jest program i tam znajdziecie :)
 
 
Zbyszek 
cialka.net

Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 344
Skąd: Norymberga
Wysłany: 2012-07-02, 12:12   

Hej ludzie nadawalem o rozbudzeniu Jazni, juz do odsluchania na
http://www.paranormalne.e...t=20#entry98548

W nastepna niedziele dolacza sie Noble i opowiadamy w spotkaniu w mojej pracowni, poza cielskiem oczywiscie,
jeje, grunt to umrzec nie pozostawiajac po sobie cielska, pozdro
_________________
jeje
Ostatnio zmieniony przez Zbyszek 2012-07-02, 12:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
Wysłany: 2012-07-02, 18:10   

Sluchalam tej audycji Zbyszku, ale masz niesamowity podklad dzwiekowy :)
 
 
Zbyszek 
cialka.net

Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 344
Skąd: Norymberga
Wysłany: 2012-07-04, 10:41   

ufff ale INfra dostala za mnie po uszach.
Przeczytajcie.)
http://ufo-relacje.pl/viewtopic.php?p=3742#3742

Jaka zwykle fale mozgowe i przeswiadczenie wlasnej nieomylnosci. Gdyby goscio nie podkreslal jakie to ma doswiadczenie zawodowe, to bym sie moze i wciagnal w dyskusje. Odczytywanie z tajemniczego pola informacji jest tak samo lipne w zalozeniach jak bezposrednie gadanie z duchami. Samo pole informacji bez okreslenia miejsca mozna interpteowac wedle widzimisia, zalezy od upodoban i stanowczosci charakteru. JAdowitosc tego tekstu wskazuje sklonnosci jego autora a zadowolenie sie wyjasnieniem rozdowjeniem jazni, typowym dla umyslow plochych i nie skorych do glebszej analizy myslowej. Pewnym jest ze swiadomosc swiruje, sie rozdwaja i ze JEST. Inaczejby sie nie rozdwajala i nie robila analizy samej siebie. Temat ten porusze w przyszlosci, gdy przejrze argumentacje, sledzac historie filozofii. Gdy beda sceptycy zameczac konia, moze wtedy szybciej, bo ja infrawertyk, zasilajacy sie upokorzeniem:)). Kupe to roboty i nie chce mi sie teraz czasu tracic na czytanie. Bawimy sie dalej, znaczy opowadam z jajem w kolejnych audycjach, bez zenady o duchach i wyjsciach z cielska.
Idea pola, jak kazde ogolne pojecie, daje pole popisu dociekliwym.Mozna myszkowac uwaga po jego zawartosci, szorowac zrozumienie do upadlego. Mozna zaslaniac sie definicja informacji, nie widzac roli podmiotu w jej odczytywaniu. Informacje bez podmiotu nie istnieja. Bez niego staja sie jedynie konkretnym zdarzeniem, okolicznoscia, zjawiskiem. Wszystko to pitolenie, latamy dalej:))
_________________
jeje
 
 
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
Wysłany: 2012-07-04, 11:15   

trudno jest samemu ciagnac temat, bez kontaktu ze sluchajacym. Dobra krytyka, nie jest zla :D

Moze po prostu opowiadaj historie, nie wyciagaj wnioskow, tylko opowiadaj.

Wnioski pozostaw sluchajacym.

Samo "opuszczenie ciala" (w cudzyslowie, poniewaz nie wiem jeszcze dokladnie jak to sklasyfikowac) jest tak fascynujacym zdarzeniem, ze zasluguje na odrebne forum.
Mowi sie o tym za malo. Trzeby by ten temat zglebic.
 
 
Zbyszek 
cialka.net

Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 344
Skąd: Norymberga
Wysłany: 2012-07-05, 11:16   

W nastepnej audycji dyskutujemy z Noble o wspolnych spotkaniach, wkleilem pare rozmow ze zlotu, ale nie zdradze kogo, niespodzianka jeje i pozdro
_________________
jeje
Ostatnio zmieniony przez Zbyszek 2012-07-05, 11:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2012-07-05, 17:35   

Kolejny "Racjonalny Ateista" wyraził swoje urojenia pełne przemądrzałego jadu zdanie, człowieka który nawet nie może powiedzieć "wiem że nic nie wiem" gdyż on poprostu nie wie że nic nie wie.

Można tylko powiedzieć że gościa szkoda post mortem będzie siedział w jakieś próżni, zagubiony jak sarna wśród wilków.

Rozkłada mnie tez tekst o kontaktach ze zmarłymi piękny pełen w "metafizyczne fakty", ci ludzie naprawde są tacy głupi, wszysko chcą wyjaśniać sceptycznie naukowo, na tle działania ludzkiego mozgu. Tak tak to też prawda ale co duchowe trzeba odzdzielić a nie brnac w kolejny system przekonań, a jak jescze pokrywają sie z faktami (dla niedowiarków) to już nie ma dziwnych tłumaczen "światło to fala" "a mozg tak dziala". Tyle jest wytrzeszcz gęby i kolejne dziwne mądre tłumaczenia. Ludiz sie nie zmieni tzreba ich olac poprostu.
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
mati415
[Usunięty]

Wysłany: 2012-07-05, 17:47   

ComfortablyNumb napisał/a:
Kolejny "Racjonalny Ateista" wyraził swoje urojenia pełne przemądrzałego jadu zdanie, człowieka który nawet nie może powiedzieć "wiem że nic nie wiem" gdyż on poprostu nie wie że nic nie wie.

Można tylko powiedzieć że gościa szkoda post mortem będzie siedział w jakieś próżni, zagubiony jak sarna wśród wilków.

Rozkłada mnie tez tekst o kontaktach ze zmarłymi piękny pełen w "metafizyczne fakty", ci ludzie naprawde są tacy głupi, wszysko chcą wyjaśniać sceptycznie naukowo, na tle działania ludzkiego mozgu. Tak tak to też prawda ale co duchowe trzeba odzdzielić a nie brnac w kolejny system przekonań, a jak jescze pokrywają sie z faktami (dla niedowiarków) to już nie ma dziwnych tłumaczen "światło to fala" "a mozg tak dziala". Tyle jest wytrzeszcz gęby i kolejne dziwne mądre tłumaczenia. Ludiz sie nie zmieni tzreba ich olac poprostu.


Wyobraź sobie, że w ten sam sposób (z tym, że z goła odwrotnie) oni mogą oceniać Zbyszka i to jest ich święte prawo, byleby nie obrażać i nie robić osobistych wycieczek. Inna rzecz, czy to, co mówią jest zgodne z prawdą, czy nie. :)

Jeszcze do postu kolegi wyżej. :)
Wg mnie działanie mózgu nie musi wykluczać duchowości. Być może mózg służyć ma tylko jako przetwornik tego, co płynie do nas ze świata duchowego i w ten sposób zawsze udowadniając metafizyczne - sceptycy będą mogli za każdym razem te idee obalać. A może one już dawno w taki sposób zostały udowodnione?

Co do Zbyszka - specyficzny człowiek z Ciebie. :D Do niektórych tak bezpośredni przekaz, jaki Ty masz w zwyczaju uskuteczniasz (bo dla Ciebie to, co mówisz jest najzupełniej normalne) może być po prostu nie do przełknięcia w swej bezpośredniości. :D Zwłaszcza jeśli trafi się na jeszcze większych niedowiarków i maniaków, którzy nie mogą przyjąć, nie potrafią i nie chcę - innych racji. :)
 
 
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2012-07-05, 17:52   

Tak racja Zbyszek jest bezposredni i dla niego to co przekazuje jest oczywistością tak jak to że ziemia jest trzecią planeta od słonca (dla mnie i wszyskich z osob z tego forum także). I to dobrze, a te france sie niestety nie zmienii.

Mózg jest dla mnie fizyczna odsłoną jaźni, świadomości, podświadomosci,ego, superego. W końcu musi coś nami sterować.
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13