Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Moje astralne przeżycia - robercik101
Autor Wiadomość
robercik101 

Dołączył: 20 Paź 2011
Posty: 111
Skąd: Jasło
Wysłany: 2012-06-15, 20:13   Moje astralne przeżycia - robercik101

Długo się zastanawiałem czy umieścić tu moje doświadczenia, ale się przemogłem :)
Dokładnie nie wiem czy to było OBE, ponieważ nie wiem czy LD=OBE, ale do rzeczy <he>
Oto moje doświadczenia:
Wycieczka
A raczej powrót z niej :P (to było jeszcze w gimnazjum)
Byłem na wycieczce szkolnej dwudniowej do Lublina.
Przez te dwa dni nie spałem bo bałem się że koledzy zrobią coś na mnie szalonego.
Więc gdy wróciłem zmęczony padłem na lóżko i zasnąłem. Śniło mi się, że jestem w szkole, nagle uświadamiam sobie, że to sen. Widzę mojego nauczyciela WF-u chcę zmienić kolor jego koszulki, udaje mi się jednak wtedy się budzę :(
Następne dwa opiszę później :D
Wejście w sen
Byłem na wycieczce (znów) tym razem z rodziną (siosttrą i tatą). Obudziłem się rano więc byłem nie wyspany. Położyłem się więc w aucie i zacząłem sobie liczyć w pamięci. Nastąpiło bezpośrednie wejście w sen (WILD) znalazłem się w jaskini jednak szybko się obudziłem więc znowu zaczęłem liczyć. Tym razem znalazłem się na podwórku jednak znów się obudziłem.
Dziwny człowiek
Najnowsze doświadczenie, bo z wczoraj :P
Wróciłem ze szkoły zmęczony więc położyłem się i usnąłem. Następnie wstałem i do wieczora coś robiłem.
Gdy zbliżał się wieczór postanowiłem, że wejdę w OBE metodą transową, ale że mi się nie chciało zasnąłem.
Gdy byłem we śnie uświadomiłem sobie, że śnie nagle i obok pojawił się człowiek o płaskiej twarzy popatrzyłem się na niego i się obudziłem
I to mój problem, gdy tego doświadczam mam problemy ze stabilizacją :(
Ostatnio zmieniony przez robercik101 2012-07-05, 16:15, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
-DJ- 

Dołączył: 26 Sty 2011
Posty: 127
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-06-15, 21:43   

Też tak mam jak się uświadomie to się budzę po paru sekundach. oczywiście te ostatnie są najlepsze bo wszystko zdaje się być realne czuć było ciało i widzieć i ręce i otoczenie itd.
 
 
 
Kos_a 


Dołączył: 29 Wrz 2010
Posty: 121
Skąd: Węgrzynów / Kielce
Wysłany: 2012-06-15, 22:38   

Im więcej doświadczasz LD, OoBE, tym są dłuższe i tym lepsza jest świadomość. Na początku też miałem strasznie krótkie LD oraz OoBE :)
 
 
 
bigplacek 


Dołączył: 22 Kwi 2010
Posty: 162
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-06-16, 21:05   

u mnie to różnie bywa, nie ma reguły; rok temu miałem tak długie obe, że kiedy to sobie uświadomiłem, to aż się przestraszyłem; po prostu pomyślałem, że umarłem i nie jest to obe tylko już przeszedłem na drugą stronę; ale jak widać żyję ))))) na podtrzymanie obe są techniki, ja z powodzeniem stosuję wirowanie, niestety nie zawsze o tym pamiętam
 
 
marmuch 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 131
Skąd: .........
Wysłany: 2012-06-16, 22:19   

Ja przechodzę stadium baaardzo płytkich LD-ków. Zasypiam , słyszę okropny pisk/szum i wybiegam z łóżka na kilka sekund. Ostatnim razem nie widziałem na jedno oko :)
 
 
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2012-06-17, 08:58   

robercik miałeś zarysy LD, ale niestety emocje wziely górę. Nie ma sie czym przejmować to normalne tak jak przy OOBE. Normalne jest to że jak łapiesz LD to emocje biorą góre bo człowiek sie za bardzo podnieca. I nie ma co probowac w głębokim śnie bo i tak sie nie da rady (przynajmniej ja uwazam to za arcy trudne, organizm musi swoje odespać, odpocząć). Spróboj sobie 4+1, albo żeby było prosciej nastaw budzik na 4,5 coś koło tego. Obudź sie. A potem sporboj wejsc bezposrenio WILDEM. A jescze lepiej jakby jaki fart cie obudzil okolo tych godzin i zebys pozostal w bezruchu, bo jak nie zgubisz paralizu sennego to bedzie jeszce prosciej.
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
robercik101 

Dołączył: 20 Paź 2011
Posty: 111
Skąd: Jasło
Wysłany: 2012-07-05, 16:18   

Kolejne doświadczenie :)
Każdy kto ma konto na oobe.pl i ogląda notatniki może zobaczyć, że takie same wpisy ma puppy[/] ale puppy=robercik101 :)
[b]The Gateway Experience - pierwsze starcie

Postanowiłem, że przetestuje ćwiczenie The Gateway Experience (dalej opisywane jako TGE) w celu osiągnięcia odmiennych stanów świadomości. Dziś był pierwszy raz, więc nie miałem jakichś wielkich marzeń z tym związanych.
Nagrania ściągnełem z oficjalnego dysku forum OBEmania (tylko do piątego bo transer mi się skończył :P )
Dodam, że angielski używany w nagraniach (a raczej w nagraniu bo reszty nie słuchałem) może być zrozumiany przez większość tych, która uczyła się go w szkołach i troche poszerzała swoją wiedzę o języku :P
Na początku przesłuchałem nagranie tylko do kilku minut, ponieważ potem wszystko zaczęło mnie rozpraszać.
Chciałem już zaniechać ale pomyślałem, że posłucham sobie jeszcze rozdział o TGE w drugiej części Trylogii. Gdy skończyłem naszła mnie energia aby spróbować jeszcze raz.
Włączyłem więc TGE jeszcze raz. I zadziwiło mnie jak na mnie zadziałało! Jeszcze żadne nagranie nie doprowadziło mnie do stanu tak głębokiej relaksacji, owszem czułem ciało ale było strasznie zrelaksowane.
Dodatkowo jak było ćwiczenie ze skrzynią przemiany energii to po włożeniu tam rozpraszających mnie myśli miałem czysty umysł, podczas gdy zawsze te myśli mnie później niepokoją.
Wyłożyłem się jednak na afirmacji "Jestem czymś więcej niż tylko ciałem fizycznym..." ponieważ pomyliłem sobie znaczenie słów know i understand co spowodowało konsternację i to że nie miałem ochoty już więcej tego słuchać :]
Dziś próbuje jeszcze raz!
_________________
robercik101's blog
OBEkampania - Odważysz się?
Instytut Roberta Noble
 
 
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2012-07-05, 17:47   

Nie sądzicie że stwierdzenie "Jestem czymś wiecej niz ciałem fizycznym" jest strasznie denerwujące. Po co wmawiac sobie coś co jest oczywistością. Nawet gdy nie miałem pojęcia o OOBE kilka lat temu, pewną sprawą było dla mnie że "jestem czymś wiecej nż ciałem fizycznym" więc po kij wmawiać sobie takie prostackie afirmacje. (mowie tu tylko o moim przypadku) Nie lepiej powiedzieć np. "wyjde świadomością z ciała, gdyż moge to osiagnąć za pomocą biologicznych działań organizmu"
Nie ważne :) poprostu nie lubie tej afirmacji ;) musialem to napisac
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
robercik101 

Dołączył: 20 Paź 2011
Posty: 111
Skąd: Jasło
Wysłany: 2012-07-05, 19:13   

ComfortablyNumb napisał/a:
Nie sądzicie że stwierdzenie "Jestem czymś wiecej niz ciałem fizycznym" jest strasznie denerwujące. Po co wmawiac sobie coś co jest oczywistością. Nawet gdy nie miałem pojęcia o OOBE kilka lat temu, pewną sprawą było dla mnie że "jestem czymś wiecej nż ciałem fizycznym" więc po kij wmawiać sobie takie prostackie afirmacje. (mowie tu tylko o moim przypadku) Nie lepiej powiedzieć np. "wyjde świadomością z ciała, gdyż moge to osiagnąć za pomocą biologicznych działań organizmu"
Nie ważne :) poprostu nie lubie tej afirmacji ;) musialem to napisac

Ta afirmacja pozwala początkującym zrozumieć, i zaakceptować, że oprócz świata fizycznego istnieje świat astralny co pomagaw dalszych ćwiczeniach ;)
 
 
Sputnik 


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 106
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-07-05, 19:36   

A czy Darek Sugier nie polecał czasem "Jestem świadomy, pamiętam"? :-D
 
 
 
SAVANA 
SAVANA


Dołączyła: 29 Sie 2011
Posty: 144
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2012-07-06, 11:48   

Mnie bardzo podoba się koncepcja wyrażania wprost treści, które chcemy przekształcić w realne zaistnienie. Podam przykłady: nie mówię "chciałabym", ale mówię "chcę". Nie mówię "będę się starać.... dążyć do...." ale mówię o tym tak, że już to robię w czasie teraźniejszym (zamiast: "Będę się starać być spokojniejsza, bardziej wyrozumiała, tolerancyjna, czy co tam jeszcze...", mówię "jestem od teraz lepsza...zmieniłam się..." itp.) .
:) nie zrozumcie, że jestem zła czy coś takiego - to były tylko przykłady.
Zamiast mówić "Jeśli" się coś tam wydarzy.... mówię "Kiedy już" się coś tam wydarzy.
Ogólnie chodzi o zaprzestanie takiego gdybania, planowania coś zrobić, a wygłaszać treści, że coś już się zaczęło dziać i realizować. Że jesteśmy w trakcie. Od pewnego czasu mam wrażenie, że tak należy mówić i myśleć. I nie przejmować się tym stwierdzeniem "JA CHCĘ". Bo nauczono nas być sługami (posłusznymi). A tu trzeba zacząć panować ;) przejąć kontrolę, kierować. Wtedy się powiedzie każda zaplanowana sprawa.
Nie wiem, czy to Ci coś pomoże ComfortablyNumb, ale może zamiast tej dawnej afirmacji, której nie lubisz, a która jest jakaś taka bardzo znaczeniowo obszerna i mało konkretna, mów po prostu "Jestem energią". I staraj się tą energię sobie zwizualizować i w nią wejść swoją świadomością a potem z nią razem wyjść na zewnątrz. Mnie osobiście bardzo podoba się wyobrażenie tej energii w postaci świetlistej kuli (wielkość kuli niech każdy sam sobie określi jak lubi).
_________________
Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują. Albert Einstein
 
 
 
mati415
[Usunięty]

Wysłany: 2012-07-06, 12:34   

Savana, może lepiej zamiast "Kiedy już..." coś tam się stanie mówić "to już się stało"? ;)
Wyrażasz intencję chcenia, więc będziesz miała tylko to, czyli... chcenie. Wyrazisz (i uwierzysz) zaistniałą sytuację mimo jej nie zaistnienia, spowodujesz uruchomienie wszelkich dróg, by stan rzeczy był taki, jak to wyraziłaś. :)
Może tak powinniśmy wyrażać siebie, swoje pragnienia, swoje dążenia? :)
Ostatnio zmieniony przez mati415 2012-07-06, 12:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
SAVANA 
SAVANA


Dołączyła: 29 Sie 2011
Posty: 144
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2012-07-06, 21:02   

O tak tak. No właśnie. Bardzo dobrze powiedziane mati415. Ten sposób myślenia wprowadziłam jakiś czas temu w życie, po przeczytaniu o tym w książkach oczywiście. Są już jakieś efekty. Bardzo mi się to podoba. Niektóre życzenia spełniają się nawet w ciągu godziny. Ten system się sprawdza. A i jeszcze ważna rzecz: nie można przy tej metodzie używać słów "NIE CHCĘ ....." jeśli czegoś nie chcemy. Tylko same pozytywne słowa. :-D
_________________
Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują. Albert Einstein
 
 
 
robercik101 

Dołączył: 20 Paź 2011
Posty: 111
Skąd: Jasło
Wysłany: 2013-05-06, 14:58   

Przerwałem chwilowo próby ale wracam do tego i do zapisywania ;)
Dziękuje za komentarze do postów.

Trans
Próbowałem wejść w trans używając techniki trans i huśtawka.
Najpierw skoncentrowałem się na palcach u stóp, wyobraziłem sobie, że rozluźnają się i zmieniają w dym, tak samo robiłem z resztą ciała. Następnie zacząłem siękonecntrować na oddechu, po chwili zaczęłem czuć kłucie w ręku, nie przejmowałem się tym, po jakimś czasie otworzyłem oczy (nie wiem dlaczego, samoistnie mi się otworzyły)
Dziś próbuję znowu ;)
_________________
robercik101's blog
OBEkampania - Odważysz się?
Instytut Roberta Noble
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11