Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
OOBE
Autor Wiadomość
Zygmunt
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-26, 10:14   

Witam serdecznie.

Moim zdaniem, Ja musiałem zrozumieć podstawę zagadnienia. Mianowicie, iż Ja (ciało, mózg, umysł), iż wszystko co się z tym łączy, czyli: (bezpieczeństwo, zapewnienie bytu, egzystencja tu na ziemi) – to jedno. A JA, istota nieśmiertelna – pochodząca od Absolutu, będąca w istocie Absolutem – to drugie. Do tego musiałem dojść po wielu analizach, rozmyślaniach podpartych fachową lekturą.
Co do roli zwanej „życiem”. Podpierając się w/w tezą, w istocie nie mogę podpierać się zasadami iście wywodzącymi się z całości prawd ziemskich. To nie jest łatwy proces, i wciąż Jestem w trakcie jego wprowadzania we własną rzeczywistość. Mogę powiedzieć, że bardzo trudny. Jednak warto i trzeba podjąć to działanie. Uważam, że tylko w tedy Ja, powrócę do jaźni JA właściwego. Istotą działania dla Mnie jest świadomość, że to wszystko co tu na ziemi, w życiu ziemskim jest czymś sztucznym, mirażem, atrapą tego co prawdziwe – i to bardzo mierną atrapą. Mówię tu – naturalnie – o wszystkim tym, co jest tworem ludzi (ciał fizycznych). A czym one są (fizyczne ciała?), niczym innym jak ubraniem dusz, istot nieśmiertelnych tak, jak garderoba jest ubraniem ciała. To proste.
To samo tyczy się egzystencji tu w ziemskiej rzeczywistości. Doświadczamy siebie samych za pomocą doświadczenia tego, co Sami Sobie stworzyliśmy. Istota nieśmiertelna, jako istota absolutna – pochodząca z absolutu, JA nie potrzebuję wszelkich nauk, treści, prawd – bo JA je posiada. Jednak Ja tu na ziemi (człowiek z „Amnezją” JA nieśmiertelnego), mam za zadanie przypomnieć sobie to Kim Jestem w istocie. A skoro z tego sobie zdaję sprawę, to nie potrzebne Mi jest milion zdań ludzi, milion opinii, osądów, szablonów. Dla czego? Bo to jest świat fizyczny, fizycznych ludzi, ciał uwikłanych w fizycznym świecie.
Naturalnie, że każdy z Nas ludzi tu na w rzeczywistości ziemskiej, jest uwikłany w wszelkiego typu układy. Każdy ma sprawy związane ze sferą zawodową, społeczną, rodzinną. Każdy ale to każdy wykonuje tysiące działań, czynności, zachowań – mających na celu zapewnienie sobie bytu. Ale to Bóg – będący Absolutem, stworzył Mnie Istotę Nieśmiertelną z Samego Siebie. I to w Istocie leży dar wyboru. To Bóg doświadcza Siebie Samego przeze mnie tu na ziemi. Od tego, w jakim stopniu Ja pojmie, że JA nieśmiertelne jest mną właściwym – zależy trafność Mojego wyboru w każdych ze spraw.
Myślę, że co do „zła czy dobra”, - nic takiego nie istnieje. To jest złudzenie faktu, że Ja posiadam glejt, dający Mi prawo do oceny, osądu, opinii. A to nie prawda. Osobiście odbieram takie postępowanie, za nie potrzebne Mi całkowicie. Wiem i zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to łatwe. Lata przyzwyczajeń, uzależnień. Lata fałszywych nauk narzuconych i narzucanych z zewnątrz o ludzi roszczących sobie do tego prawo – zrobiły swoje. Jednak w Moim przypadku, gdy znam już swoje zadanie, czuję je, idę w tym kierunku jedynie słusznym – owe narzucane wciąż i wciąż nauki i fałszywe prawdy nic Mi nie zrobią, nic nie uczynią. Dla czego? Bo to nie Moje prawdy, nie Moje wnioski, nie Moje nauki. Już dawno zrozumiałem, że rzeczywistość wokół Mnie nie jest Moją rzeczywistością. I choć jestem tu w tej określonej rzeczywistości, to nie po to, by zajmować się zagadnieniami owej obcej rzeczywistości, ale zająć się tworzeniem – tak! Tworzeniem własnej rzeczywistości. To jest Moja rzeczywistość, gdyż płynie ze Mnie samego, a co za tym idzie ze MNIE Nieśmiertelnego – a co za tym idzie z Absolutu Boga, w coraz większym stopniu. Dla czego? Bo po to jestem tu w takiej postaci, aby doświadczać własny Absolut z którego się wywodzę. Doświadczać Absolut Boga, bo z Niego pochodzę, bo Nim jestem. Doświadczanie tu na ziemi, po to właśnie służy. Ja mam wybór dany Mi od Boga – Absolut, który jest wszystkim. Nie ma początku ani końca, jest Alfą i Omegą, przodem i tyłem, stroną lewą i prawą. Coraz bardziej rozumiem, że Moim zadaniem jest kroczenie w taki sposób tu na ziemi, nie po to by być ideałem (w gruncie rzeczy nim jestem), ale po to by zrozumieć kim Jestem. Miłością bo z niej się wywodzę. Nic więcej nie istnieje.
Pozdrawiam serdecznie.

[/i]
 
 
ComfortablyNumb 


Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 260
Skąd: wibracji
Wysłany: 2013-01-26, 12:00   

Piekna polemika,nie mam nic do dodania, zgadzam sie w 100%.
_________________
Prawda to kraina bez dróg
 
 
draq 

Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 106
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2013-01-27, 15:10   

Cytat:
absolutem – bo z absolutu pochodzą

Co dla Ciebie oznacza słowo absolut?
Cytat:
Problem istot w ciałach ludzkich tu na ziemi polega na tym, że przed oczyma mają nie ten priorytet, który mieć powinny

Czy uznawanie tego problemem, nie jest osądem, który uważasz za marnotrawienie czasu?
Cytat:
Dla każdej istoty tu na ziemi, priorytetem powinien być powrót do domu

Wdg. kogo tak powinno być?
Cytat:
Moje zadanie jako istoty nieśmiertelnej, to powrót do domu. Jednak nie tego tu na ziemi.

Gdzie jest dom. Gdzie teraz jesteś?
Cytat:
dla Mnie, to nie zdobywanie mądrości, wiedzy, i co tu da się jeszcze wymyśleć. Dla czego? Bo Ja jako istota nieśmiertelna, mam wszystko, więc po co coś, co i tak dla istoty nieśmiertelnej jest zupełnie niepotrzebne, bezwartościowe.
A jednak bez tej wiedzy nie wiedziałbyś, że jej nie potrzebujesz i że jesteś wolny.

Cytat:
kierują nami głównie instynkty ludzkie głównie ten przetrwania, pędu życiowego, ciągła presja otoczenia itd.

Możesz wyjaśnić, w jaki sposób przejawia się ten instynkt przetrwania u ludzi?
Cytat:
Nie tak łatwo być istota nieśmiertelną w ziemskim systemie życia.

Zapewniam że łatwo, tylko trzeba zadecydować, zastanowić i zapytać: "czy decyduję się na to, by było to łatwe dla mnie do zrealizowania i zrealizuję to"
Cytat:
jednoosobowym

Czym/kim dla Ciebie jest osoba?
Ostatnio zmieniony przez draq 2013-01-27, 15:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Zygmunt
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-27, 17:16   Każda Istota jest na innym etapie rozwoju świadomości.

Witam serdecznie.

W Moim poście (wyżej), podawałem czym dla Mnie osobiście znaczy Absolut. Użyłem tego określenia, gdyż – dla Mnie – bardzo dobrze ono określa źródło wszystkiego. Inną, popularną nazwą jest „Bóg”. Dla Mnie bardziej odpowiednią nazwą, określającą źródło wszech rzeczy jest Absolut. Jednak dla każdego, co innego. Zatem podkreślając – to jest Moja definicja Absolutu. Innymi słowy chodzi o źródło wszystkiego, idealne, wspaniałe, absolutnie doskonałe.
Wyrażanie Mojego zdania – według Mnie – nie jest osądem. Wyrażam własne stanowisko w konkretnym temacie. Nie opisuję, nie osądzam kogokolwiek – po prostu wyrażam własne zdanie na ogólny cel, aspekt, kierunek – jednak to nie osąd, gdyż ten sugerował by narzucanie czegoś, wymóg. W tym temacie – jednak – każdy ma wybór. Zło i dobro nie istnieją, Jest tylko wybór. Skoro określiłem to słowem „problem”, to miałem na myśli stan skierowany li tylko na aspekty świata fizycznego. Jednak nie daje on wyboru. Dla czego? Bo cokolwiek wybiorę w tym zakresie, zawsze będzie pokierowane prawami świata fizycznego tu na ziemi. Ja mówię o prawdziwym wyborze. Ciało to jedno, a istota nieśmiertelna to drugie. Zatem co jest priorytetem?
Mówiąc o powrocie do Domu, miałem na myśli powrót do Źródła. Dla czego? Bo każda istota pochodzi od źródła. Taki jest Mój wybór, Mój pułap świadomości, Mój etap rozwoju. Wyrażam własne zdanie tu i teraz. Jednak każdy może sądzić inaczej, podłóg własnego pułapu, własnego rozwoju, własnego wyboru. To właśnie jest wybór. Nie ma złego wyboru, jest tylko wybór według własnego etapu rozwoju świadomości, w którym każdy człowiek się znajduje. Według kogo tak powinno być? Według każdej z Istot nieśmiertelnych. Tak naprawdę każda jest w domu. Obecność ich w ciałach ludzkich jest tylko (Moim zdaniem), procesem doświadczania własnego Absolutu.
Mój dom tu na ziemi, to dom, który stworzyło Moje ciało fizyczne, kierowane przeze MNIE Nieśmiertelnego. Po co? Bo kierując się prawami świata fizycznego tu na ziemi, w tej rzeczywistości – jest to niezbędny element dla Mojego ciała fizycznego. Aby zapewnić mu byt, egzystencję, bezpieczeństwo, indywidualizm. Jednak ten dom posiada swój początek i koniec. A skoro jestem Istotą Nieśmiertelną, mam swoje „Miejsce”. Cokolwiek bym powiedział w tym temacie, nie będzie zbyt to odpowiadało temu, o czym myślę. Określenia typu: dom, miejsce, okolica itd. To określenia świata fizycznego. Absolut tego nie potrzebuje – jest wszystkim. To Miałem na myśli.
Uważam nadal, że jej nie potrzebuję. Wiedza, z którą się zapoznaję na co dzień, jest li tylko scenografią. Mnie potrzeba doświadczania wszystkiego, co jest MI potrzebne. Potrzebne MI są odczucia – energia odpowiednia dla MNIE. Energia zbliżająca Mie do źródła, czyli do MIE Absolutnego – czyli do Absolutu, źródła. Bo tak naprawdę jestem Absolutem, tak jak każda Istota Nieśmiertelna – bo wszystkie pochodzą od Absolutu, Źródła, Boga – określenie podłóg własnego etapu rozwoju świadomości.
Pozdrawiam serdecznie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11