Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Elli
2010-08-10, 18:33
Odwiedzanie bliskich w OOBE
Autor Wiadomość
SAVANA 
SAVANA


Dołączyła: 29 Sie 2011
Posty: 144
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2012-02-24, 20:13   

... ech ... ależ to piękne... Thelema - to nie był przypadek i to nie był zwykły sen. Ja się zbieram i zbieram do takiego spotkania, ale nie chcę robić tego bez odpowiedniego przygotowania. A przygotować się nie mogę, bo póki co czuję, że nie mam jeszcze opracowanego sposobu na okazanie odpowiednio dużo szacunku i pokory do tej sytuacji. Nie wiem czy mnie rozumiecie. Jest to dla mnie tak święta sprawa, że czuję się za mała na takie spotkanie. Za jakiś czas...
_________________
Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują. Albert Einstein
 
 
 
Thelema 


Dołączyła: 19 Lut 2012
Posty: 50
Skąd: Z Łysej Górki
Wysłany: 2012-02-24, 23:22   

Wiesz Savano......ja czekałam na to spotkanie od dawna.

W książce D. Sugier "Miłość i Wolność poza ciałem" przeczytałam nie tak dawno

cyt. "Żaden psycholog, psychiatra czy psychoanalityk nie oczyściłby mnie tak, jak sam się oczyściłem spotkaniem z ojcem poza ciałem. Nie czułem już złości do matki, że mnie oszukała. Nie tęskniłem za ojcem, gdyż wiedziałem, że ma się dobrze i że mogę, jeżeli tylko zechcę, odwiedzić go ponownie. Dało mi to niesamowitą Wolność"

Czytając te słowa, pomyślałam sobie, że może właśnie takie spotkanie pozwoli mi się uwolnić chociaż trochę od tęsknoty, która mnie zabija powoli i pozwoli mi odzyskać tak upragnioną równowagę.

Dlatego, czuję tylko niedosyt, ponieważ tak jak napisałam, w bardzo dziwny sposób się nagle obudziłam, jakby wbrew mojej woli......tak jakbym została na siłę wyrwana z tego spotkania :-(

Analizując dzisiaj moje zapiski z tego snu, odniosłam wrażenie ponownie, że to spotkanie odbyło się jakby w tajemnicy? Słowa, nazwy które wymieniał, a które były przyczyną jego dotychczasowego milczenia były dla mnie dziwne i nie zrozumiałe. Chociaż pytałam co znaczą? Starał się tłumaczyć, podając inne.....ale nic mi nie mówiły.

A potem ciach i przebudzenie :-|
 
 
 
Natalia.t 

Dołączyła: 20 Mar 2013
Posty: 42
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-06-30, 18:28   

Czasami słowa, które pojawiają się we śnie, w astralu czy podczas takich spotkań nabierają sensu po pewnym czasie. Mi się niedawno przyśniło, że koniecznie chciałam dostać jakąś książkę. Przyszła do mnie do domu jakaś pani z tą książką. Chciałam ją dostać "jużteraznatychmiast", ale pani straszliwie się ociągała. Długo mówiła o tej książce, że to nie jest dobra lektura, że nie powinnam, że są inne książki itp itd, ale ja koniecznie chciałam ją mieć. Po długim wykładzie na temat beznadziejności książki dostałam ją do ręki i byłam spełniona! A pani zupełnie zniesmaczona tym, że "zajmuję się tak podłą literaturą". Po obudzeniu nie wiedziałam o co chodziło w tym śnie, ale przy śniadaniu przyszło mi do głowy, że tytułem tej książki była nazwa kawiarni, w której ostatnio się z kimś spotkałam... Niby sen, a jednak mętlik w głowie. Czyżby ktoś chciał mi coś, a może bardziej kogoś, odradzić?
Thelemo, czy zapisałaś, zapamiętałaś te słowa? Niedługo może się okazać, że one mają jakiś sens.

Co do wychodzenia w dzień to mi się udaje kiedy jestem totalnie wykończona. Po nieprzespanej nocy, po stresującym poranku, po braku śniadania, kiedy wracam do domu i nie mam siły przygotować sobie czegokolwiek do jedzenia i padam na łóżko jako bardzo głodna kłoda. Te wyjścia wydają mi się wtedy najbardziej realne, rzeczywiste, najbardziej kolorowe, bardzo dużo pamiętam. Wszystkie wyjścia osiągane w nocy lub nad ranem mieszają mi się ze snem, zapominam szczegóły i czasami nie wiem, czy to było wyjście, czy sen, czy sen o wyjściu i najczęściej lądują w rubryce "interesujące przeżycia" z niesklasyfikowanymi przeze mnie doświadczeniami.
 
 
Thelema 


Dołączyła: 19 Lut 2012
Posty: 50
Skąd: Z Łysej Górki
Wysłany: 2013-06-30, 19:02   

Natalia.t napisał/a:
Thelemo, czy zapisałaś, zapamiętałaś te słowa? Niedługo może się okazać, że one mają jakiś sens

Tak Natalio, zapisałam. Były to nazwy tak jakby nie w naszym języku, dziwne i obce. Stąd wydaje mi się, że nigdy nie poznam ich sensu........no chyba że znowu będę miała podobny sen ;)

Pozdrawiam :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12