Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Elli
2011-04-18, 10:24
O co mogę prosić niefizycznych ziomków?
Autor Wiadomość
Adam
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-01, 22:22   O co mogę prosić niefizycznych ziomków?

Mam takie pytanko...
Mianowicie o co mogę prosić niefizycznych ziomków?
Robercik w swojej książce pisał że przeprowadzali jakieś zmiany energetyczne
Czy mogą na przykład zmienić moje nastawienie do życia, czy też jak ktoś jest nieśmiały to poprosić o odwagę?
Czy mogą oni grzebać w naszych emocjach zachowaniach czy też w charakterze?
Czy są w stanie to zmienić?

Czy może komuś już w jakiś sposób pomogli? (nie chodzi mi tu o pomoc przy wychodzeniu z ciała)
Ostatnio zmieniony przez Elli 2011-04-18, 10:04, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Kamilo 19 


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 334
Skąd: Olsztynek
Wysłany: 2011-04-02, 11:01   

Ja sam osobiście nie mam pojęcia, lecz Darek dużo o tym pisał. Niefizyczni nie będą spełniać Twoich zachcianek, ponieważ sami wyczują kiedy mają wkroczyć do akcji. Podczas oobe wykonują różne "operacje", dzięki którym miewasz co raz bardziej wartościowe oobe, a czasem odzwierciedlają się również na Twoją psychikę.
_________________
"Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza." - Paul Claudel
 
 
Blaz 
Moderator


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 754
Skąd: free spirit
Wysłany: 2011-04-02, 11:30   

Mam wrażenie, że ich filozofia jest taka, że "dają wędki, a nie ryby". Im chodzi o to, żebyś samodzielnie się rozwijał.
 
 
Piotrek
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-02, 12:55   

Najpierw musisz nawiązać z nimi więź. Genotypu za bardzo ci nie zmienią.
Z nieśmiałością najlepiej samemu walczyć. Niekiedy sama przechodzi z wiekiem.
Staraj się więcej przebywać wśród ludzi, w miejscach publicznych, trenuj to i się uodparniaj. Możesz się wspomóc ciemnymi okularami. Śmiałość trzeba ćwiczyć. Nie zamykaj się broń boże w internecie!
Powiem ci w sekrecie, co się dowiedziałem od pewnego znanego aktora. Otóż oznajmił mi, że większość osób z show biznesu to wstydnisie, dla których aktorstwo to swego rodzaju psychoterapia. "My udajemy śmiałych, ludzie w to wierzą i my sami zaczynamy w to wierzyć"
Mam nadzieję, że nie tylko ciebie pocieszyłem tymi słowami, bo w necie sporo jest nieśmiałych osób, którzy widzą w tym problem, a to żaden problem.
Jak już zaczniesz pracować nad nieśmiałością, pomoc ze strony Niefizycznych Braci sama się pojawi. Zaczną cię szkolić w snach.
Powodzenia.

Mam wiele Dobrych Nowin
 
 
Abi 
Obemaniaczka


Dołączyła: 09 Lip 2010
Posty: 716
Skąd: Nikąd
Wysłany: 2011-04-02, 15:07   

Witam!
Temat w sam raz dla mnie!
Ja od moich NP otrzymalam mnostwo pomocy nie tylko poza ale i w realu.
Moge podac kilka przykladów. Piewrwszy to taki, ze kiedy mam jakis problem oataczają mnie swoja energia i jakos tak sie dzieje ze problem rozwiazuje sie potem sam.
Wiele razy mialam tez do nich prosbe o usuniecie "blokad" , obaw i niepewnosci w sprawie roznych tematow. Po takim odblokowaniu czulam sie inaczej. Tak jakbym zyla tu i teraz. W ogole nie martwilam sie czyms co mialo nastapic za chwile, jutro, czy za tydzien. Wewnetrzny spokoj i harmonia. Zero lęku czy strachu przed przeroznymi sytuacjami.
Pomogli mi tez poza cialem mase razy! Np dotrzec do jakiegos miejsca, spotkac sie z kims, uzyskac odpowiedz na jakies pytanie.
Naprawde mozliwosci jest wiele. Zalezy jak blisko sie z nimi jest:) Sa oczywiscie osoby ktore poza cialem chca przezywac przygody i nie koniecznie spotykac swoich NP. Zalezy na co sie nastawiamy i jaki mamy cel naszych oobe :)
_________________

 
 
Adam
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-02, 22:24   

A czy NP są tacy sami czy wszyscy są inni tak jak ludzie?
Zawsze mam któregoś przy sobie czy mogą mnie opuścić, bo kiedyś jeśli poprosiłem to dawali mi świadomość we śnie teraz już tego nie robią; obrazili się czy co?
Jak nawiązujecie z nimi kontakt?
Ja po prostu w myślach mówie ale to już nie działa... Może macie inne sposoby?
 
 
Abi 
Obemaniaczka


Dołączyła: 09 Lip 2010
Posty: 716
Skąd: Nikąd
Wysłany: 2011-04-02, 23:11   

Adam napisał/a:
A czy NP są tacy sami czy wszyscy są inni tak jak ludzie?

Jak dla mnie potrafia wykazywac rozne cechy :mrgreen:

Adam napisał/a:

Zawsze mam któregoś przy sobie czy mogą mnie opuścić, bo kiedyś jeśli poprosiłem to dawali mi świadomość we śnie teraz już tego nie robią; obrazili się czy co?

Ja zawsze mialam przy sobie przewodnika a teraz juz go przy mnie nie ma, są inni. Moim zdaniem nie obrazili się. Może nie slysza Twojego wolania albo nie widzą potrzeby ujawniania się w jakiejs postaci. Bo z nami są chyba zawsze, trzeba nauczyc sie subtelnie wyczuwac ich dzialanie. Zreszta polecam to bardzo gorąco.

Adam napisał/a:

Jak nawiązujecie z nimi kontakt?

Poza poprzez dostrojenie sie do nich (maja swoją "siedzibę") a w realu poprzez hmm dostrojenie emocjonalne? Chyba tak to mogę nazwać.
Albo np podczas zwykłej drzemki pomagają mi, pokazując rozwiązania danych spraw czy otaczając energią.

Adam napisał/a:

Ja po prostu w myślach mówie ale to już nie działa... Może macie inne sposoby?


Poprostu cały dzień jakąs cząstką siebie bądz z nimi. Poza ciałem jeżeli nie ma potrzeby wołąnia ich to tego nie rób. Sam działaj.
Jeżeli mówimy o poza to ja poprostu ich wołam i chwilę czekam na przybycie :D
 
 
Albisia
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-03, 13:01   

Widuję tylko jednego, nadałam mu wygląd konkretnej osoby i dzięki temu przywołuję go wyobrażając sobie jego twarz, ale tez nie zawsze działa. Jak na razie wszystkie spotkania polegały na przyglądaniu się i uśmiechaniu, jakiś konkretnych informacji mi nie przekazywał. Co nie zmienia faktu, że bardzo je lubię, uwielbiam siedzieć i cieszyć się przyjemnością odczuwania emanującej od niego mieszanki spokoju, wzruszenia, światła,ciepła, relaksu i akceptacji :) . Szkoda, że ludzie nie są tacy. Kiedy prosiłam o pomoc uzyskiwałam ją, ale bez spotkania twarzą w twarz- załatwiali to jakoś podczas mojego snu.
 
 
chendler
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-04, 11:20   

a jak się do nich zwracacie ? myślicie że jak będę prosił "niefizyczny przyjacielu pomóż mi wyjść z ciała" to przekaz trafi tam gdzie trzeba ? :)
 
 
Albisia
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-04, 13:35   

Myślę, że tak. Chodzi o to o kim myślisz,nie jakich słów użyjesz do nazwania tej osoby.
 
 
Bartek
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-16, 17:40   

Pewnie wszystko mogą zmienić, tylko nie wszystko w sposób jaki byś tego oczekiwał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 14