Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
być...
Autor Wiadomość
3D
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 00:45   być...

Poniższy tekst jakiś czas temu opracowaliśmy razem z grzechem, jest to wynik czystej, nie uwikłanej w jakąś formę dyskusji, obserwacji. Właściwie tekst ten opiera się jakimkolwiek interpretacjom czy komentarzom, gdyż po głębszym w niego wniknięciu można zdać sobie sprawę że nie mają one sensu. No nic, każdy odbierze wg. siebie.

Niczego nie widzisz. Niczego nie masz. Tworzysz podsystemy iluzorycznych współzależnych ze sobą miraży działających na zasadzie praw przyczynowo-skutkowych. Tak, jest to do czegoś potrzebne. Ale nie staraj się zrozumieć tego, gdyż w swym obecnym stanie skupienia czy świadomości nie zdołasz odpowiednio tego pojąć. Zrodzisz tylko kolejne pytania którymi zasypie cię twój pokładowy komputer-umysł. Nie masz wyjścia. Najlepsze jest to że jesteś tylko cząstką a uważasz i odczuwasz że jesteś odrębną jednostką. Nie masz wyjścia - sam to sobie zaplanowałeś, nie jesteś w pełni sobą pogódź się z tym. Ale nie martw się, zmartwienia są tylko w twoim umyśle, nie istnieją bezpośrednio. Czytałeś często komiksy, prawda? Zdawałeś sobie sprawę że to fikcja a mimo to przeżywałeś często z bohaterami ich przygody. Tak samo dzieje się z twoim codziennym życiem. Jest potrzebne. Ale nie jest stałe i prawdziwe. To twój cykl który przejdziesz. I nie wrócisz tu już więcej. Nie staraj się na siłę zrozumieć. Wariaci, paranoje? Nic z tego, to tylko przekazywane w naukowych kręgach pojęcia które usiłują wyjaśnić coś czego w rzeczywistości nie są w stanie ogarnąć, a chcą mieć punkt zaczepienia. Ten tekst nie jest dla każdego. Jeśli teraz gubisz się, nie wiesz o czym piszę, przerwij czytanie, tak będzie lepiej. Ten tekst jest dla tego, kto właśnie cieszy się że jest ktoś taki jak on i wie doskonale, że nie musi się wgłębiać w senspisanego tu tekstu. Po prostu wie i wszelkie tłumaczenie mija się z celem. A właśnie - cel? Nie ma go, nigdy nie było. Wiesz gdzie jest cel? W miejscu gdzie może żyć swym sztucznym życiem, w umyśle fizycznej jednostki. Prawda jest tak prosta, prawda jest zaprzeczeniem zawiłości, prób tłumaczeń. Prawda jest ich przeciwieństwem. Prawda jest ciszą która niczego nie potrzebuje. Prawda może być rozczarowaniem, bo ktoś nie tego się spodziewał. Jeśli spodziewałeś się zbyt wiele, to tylko się wycofałeś. Fizyczna egzystencja to skomplikowany system przeciwieństw, coraz bardziej zagmatwanych prób zrozumienia. Nie potrzebujesz niczego by poznać prawdę, a raczej ją sobie przypomnieć. To Twoja cisza która przynosi ci ukojenie, spokój o stan w którym niczego nie potrzebujesz. Nie szukaj kogoś kto ciebie zrozumie, to szukanie igły w stogu siana, poza tym nie musisz szukać. Niczego nie musisz. Czujesz się źle w tym co robisz? Czujesz że coś jest nie tak? Możesz to natychmiast porzucić bez żadnych konsekwencji. Możesz się spakować i wyruszyć w drogę. Tak czy inaczej jesteś w tym samym miejscu, pomimo że twoja iluzja bardzo silnie protestuje, projektując ci możliwe wersje współzależnej iluzji rzeczywistości. Zauważ, że pozostając w niej - nic się nigdy nie zmienia. Na okrągło przychodzą te same schematy. Radość, potem smutek, potem znów jakaś uciecha, następny upadek, następna iskierka czegoś tam co wydaje się pozytywną zmianą. Nieustająca sieć psychoz z cyklu - co myślą inni, jak dziś pójdzie w pracy, kiedy skończą się pieniądze, na co zachoruję...pamiętaj - umrzesz. Nic ci nie pomoże. Ciesz się swoim życiem, tylko wtedy nagromadzisz swoją pozytywną energię, im bardziej uda ci się uciec iluzji, tym bardziej ładujesz swoje akumulatory które dadzą ci możliwość ostatecznej ucieczki. Ogromnie, ogromnie trudno się odnaleźć i złapać te właściwe odniesienie. Właściwie to nie ma odniesienia. Im szybciej się uwolnisz od tego co cię blokuje tym szybciej będziesz gotów do ucieczki. Często, bardzo często wtedy będziesz cierpieć. Trudno, naprawdę trudno, a często niekiedy bywa nie do zniesienia sytuacja kiedy widzisz więcej niż co niektórzy a mimo to możesz jedynie obserwować toczące się, nic nie znaczące wydarzenia. Czujesz się wtedy jak wyobcowany psychol nie mogący w zasadzie nic zrobić...ale przyzwyczaj się do tego, gdyż taka jest prawda. Nie możesz nic tak naprawdę zrobić, a na pewno nie na skalę globalną. Nie takie jest założenie. System będzie trwał dopóki się nie wypełni, gdyż takie jest jego finalne przeznaczenie. Obserwuj. Bądź. Reszty nie ma. Powodzenia.
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 19:55   

:) tekst fajny i ciekawy.Pozdrów Grzecha
 
 
jarekhuna 
Administrator

Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 376
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-10-08, 20:02   

Nie, no ja się z tym nie zgadzam. Z tego tekstu wynika, ze nic nie warto robić, że się nic nie da zmienić.
A kreacja? Przecież ona ponoć istnieje i to my tworzymy. Krok po kroczku.
Czyba, ze czegoś nie załapałem.
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 20:43   

3D napisał/a:
Czujesz się źle w tym co robisz? Czujesz że coś jest nie tak?

3D napisał/a:
Możesz to natychmiast porzucić bez żadnych konsekwencji. Możesz się spakować i wyruszyć w drogę.


3D napisał/a:
Najlepsze jest to że jesteś tylko cząstką a uważasz i odczuwasz że jesteś odrębną jednostką.


Między innymi te słowa nie zaprzeczają Jaruś kreacji .W moim przypadku było podobnie.Nie czułem sie za dobrze czułem się nie spełniony czegoś brak.Los mnie pchnoł w inne miejsce.Byłem robolem ,gówno z tego miałem.Pisałeś o tym , że patrząc z perspektywy czasu wszystko zaczyna nabierac sensu.Nawet coś co nie miało na pierwszy rzut oka sensu nabrało znaczenia później.Teraz robie na siebie.Rozumisz? Tekst jest ciekawy.Nie musimy się z nim w pełni zgadzać .Są przesłanki.Czy Ty czy ja wiemy o kreowaniu i inne osoby też wiedzą.....Sorki mogłem cytowanie pomyrdać kolejnością.Chciałem tylko przytoczyć parę słówek.Nikt nikogo nie zmusza do zmian przekonań.To My sami do nich dojrzewamy........ Nikt na siłę Nam nic nie wpoi. skol

EDIT
A niech mnie wytykną palcami mnie to TITOLITO 3 11 25 mi to LOTTO

http://www.youtube.com/watch?v=pl2KksH8Mq0
Ostatnio zmieniony przez moreno 2010-10-08, 21:12, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
3D
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 21:26   

jarekhuna napisał/a:
Nie, no ja się z tym nie zgadzam. Z tego tekstu wynika, ze nic nie warto robić, że się nic nie da zmienić.
A kreacja? Przecież ona ponoć istnieje i to my tworzymy. Krok po kroczku.
Czyba, ze czegoś nie załapałem.


Nie w tym rzecz ;-) Ale nie rozwijam dalej, tak jak napisałam każdy odbierze wg. siebie, jeden się w tym znajdzie, ktoś inny jeszcze nie.
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 21:42   

3D napisał/a:
jest to wynik czystej, nie uwikłanej w jakąś formę dyskusji, obserwacji


Same słowa mówią za siebie.Można czasami coś odebrać tak jak być powinno.Słowo piszne jest czasami dwojako rozumiane czasem źle czasem dobrze.Lub szczątkowo.Każdy ma prawo się pomylić.Ważne jest to co czujemy w środku.Nie Jarku? :)
 
 
jarekhuna 
Administrator

Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 376
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-10-08, 21:48   

Cytat:
jeden się w tym znajdzie, ktoś inny jeszcze nie.

Ja NIE. Ani jeszcze ani nigdy ;-)
Szczególnie w tym:
Cytat:
...taka jest prawda. Nie możesz nic tak naprawdę zrobić, a na pewno nie na skalę globalną. Nie takie jest założenie. System będzie trwał dopóki się nie wypełni, gdyż takie jest jego finalne przeznaczenie.

Nie ma przeznaczenia. Można coś zrobić. System można zmieniać i przekształcać.
No, chyba, że ktoś zatraci te umiejętności, to rzeczywiście nic już mu nie pozostanie.
_________________
"Pielęgnujcie przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu"
 
 
3D
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 21:53   

Cytat:
Nie ma przeznaczenia. Można coś zrobić. System można zmieniać i przekształcać.
No, chyba, że ktoś zatraci te umiejętności, to rzeczywiście nic już mu nie pozostanie.


Wierzysz w to czy to wiesz? Bo to ogromna różnica...
 
 
jarekhuna 
Administrator

Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 376
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-10-08, 21:59   

Wiem.
Wiele lat praktyki z Huną nie pozostawia złudzeń :-D
http://forum.obemania.pl/viewtopic.php?t=344
_________________
"Pielęgnujcie przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu"
 
 
3D
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 22:05   

jarekhuna napisał/a:
Wiem.
Wiele lat praktyki z Huną nie pozostawia złudzeń :-D
http://forum.obemania.pl/viewtopic.php?t=344


Rozumiem ;-) jeśli huna nie pozostawia złudzeń, to cieszę się że znalazłeś swoje odpowiedzi. O to właśnie chodzi ;-)
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 22:37   

<hahaha> coś mnie trafiło tekst w dziale techniki => być (myślę sobie głośno)
Jaki był cel umieszczenia go w tym dziale?To nie jest jakiegoś rodzaju forma medytacji zagłębienia się?Mogę się oczywiście mylić.....
Ostatnio zmieniony przez moreno 2010-10-08, 22:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
3D
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-09, 00:50   

Myślę że jest on równie dobry jak każdy inny :-) ...czy zawsze musi być cel? ;-)
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-09, 08:21   

Bez celu bynajmniej dla mnie nie ma tej "werwy" Żyć, żeby żyć........ Być żeby być.... A marzenia to nie cel?Nie masz marzeń 3D?
 
 
VVii 


Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 850
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2010-10-09, 14:04   

Po co?
- Po nic - jak mawia mój znajomy
Taka ostateczna "prawda". Ostatecznie nie ma celu. Cele są jedynie pośrednie.
Za górami, za lasami, nie wiem czy daleko stąd i czy dawno temu, był sobie pewien mędrzec zen, który przyjmując uczniów mówił:
- Powiedz słowo, a dostaniesz trzydzieści kijów! Jeśli nic nie powiesz, to też je dostaniesz! Jeśli powiesz "tak" - przegrasz. Jeśli powiesz "nie" - przegrasz. Nic nie mówiąc - też przegrasz!
Zatem co można zrobić?
Albo grasz w tą grę, albo... właśnie... może jakaś nirvana? Cóż, trzeba jeść, spać, żyć, zarabiać pieniądze, można też mieszkać pod mostem i grzebać w śmietnikach. Jak komu pasuje tak się postara. Jak sobie wybrał warunki gry tak będzie miał. Więc są tylko cele pośrednie. A po co ta gra? Po nic? Znajdź odpowiedź, nadal będziesz grał, nie znajdź odpowiedzi, też będziesz grał.
A ja mam wciąż nadzieję, że jednak znajdę jakąś odpowiedź, że jest ona ukryta poza wymiarem, w którym rozgrywa się gra. Mam czy nie ma ową nadzieję, muszę grać. Ode mnie zależy jak do gry będę podchodzić. Dokąd zaprowadzi mnie gra? Wciąż pytania. Czasem lubię je zadawać, lubię odkrywać pośrednie cele, bo to całkiem fajny cel odkrywać. Taaaaaaaak... znów mnie wystrzeliwuje poza kosmos, jak napisała 3D - zasypuję swój pokładowy komputer-umysł. Kiedyś przepalały mi się kabelki, teraz poza kosmosem czuję zatrzymanie - nadmiar dezorientacji, w którą stronę ruszyć dalej, po prostu mnie zatrzymuje... więc wracam i znów gnam pchnięta jakimś pytaniem, które rodzi następne pytanie. Chyba to lubię, przecież mogę, bo nikt mi tego nie zabroni, nawet ostateczna prawda nie zabroni mi zadawać pytania i lecieć daleko daleko. Lecę tak, czując to zatrzymanie w głębi, a w tym zatrzymaniu pewien spokój, który daje mi oddech w tej grze... eh... można pisać i pisać... po co? po nic
_________________
cokolwiek powiem w jakiejkolwiek sprawie, będzie to zawsze jedynie czubek góry lodowej

moje obrazy na http://mandalaja.blogspot.com/

"- Czy to się dzieje naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
- To jest w twojej głowie, ale czy to znaczy, że nie jest prawdziwe?"
 
 
VVii 


Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 850
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2010-10-09, 14:05   

można pisać i pisać... po co? żeby pisać
*patrz tekst pod kreską
_________________
cokolwiek powiem w jakiejkolwiek sprawie, będzie to zawsze jedynie czubek góry lodowej

moje obrazy na http://mandalaja.blogspot.com/

"- Czy to się dzieje naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
- To jest w twojej głowie, ale czy to znaczy, że nie jest prawdziwe?"
Ostatnio zmieniony przez VVii 2010-10-09, 14:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12