Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
OOBE w 3 minuty (technika na "SQUINT")
Autor Wiadomość
Świrek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-12, 11:55   OOBE w 3 minuty (technika na "SQUINT")

Siemano!!! Jestem nowy na forum. Mam newsa dla tych, którzy mają problemy z wejściem w stan OOBE. Dla leni polecam technikę opracowaną w oparciu o moje lenistwo. Mowa tu o sposobie na tzw: SQUINT. Przejdę do sedna sprawy.

1. Kładziemy się spać o dowolnej porze - (NIE POPRZEDZAMY PICIEM ALKOHOLU)

2. Przebudzamy się w nocy - (BEZ UŻYCIA BUDZIKA)

3. Próbujemy zasnąć na nowo - (NIE MYŚLĄC O NICZYM)

4. Robimy zeza pod zamkniętymi powiekami. ::kuk

5. Kierujemy nasze gałki oczne ku górze. - (ROBIĄC NADAL ZEZA) ::kuk

6. Ciało wchodzi w paraliż senny a następnie w OOBE.


Życzę słodkiego OOBE wszystkim nygusom :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Świrek 2010-10-12, 12:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
VVii 


Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 850
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2010-10-12, 15:10   

tak tak, metoda generalnie podobna do mojej też wypracowanej z lenistwa, problem jednak następuje w momencie, jeśli nie jesteśmy wystarczająco skoncentrowani to zaśniemy i nie wyjdziemy bezpośrednio, ale nie ma jeszcze wtedy co płakać, bo często okazuje się, że dostaniemy w nocy LD
_________________
cokolwiek powiem w jakiejkolwiek sprawie, będzie to zawsze jedynie czubek góry lodowej

moje obrazy na http://mandalaja.blogspot.com/

"- Czy to się dzieje naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
- To jest w twojej głowie, ale czy to znaczy, że nie jest prawdziwe?"
 
 
3D
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-12, 18:04   

Można też systematycznie ćwiczyć utrzymywanie świadomości przed snem np. po pół godziny a potem po prostu zasnąć. W ten sposób najczęściej sama osiągam oobe, po prostu po paru godzinach snu odzyskując świadomość już w czasie wyjścia lub też będąc poza. Jest to wygodne bo nie trzeba specjalnie wstawać, jednak trzeba być systematycznym.
 
 
VVii 


Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 850
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2010-10-12, 22:18   

egzakli :mrgreen:
_________________
cokolwiek powiem w jakiejkolwiek sprawie, będzie to zawsze jedynie czubek góry lodowej

moje obrazy na http://mandalaja.blogspot.com/

"- Czy to się dzieje naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
- To jest w twojej głowie, ale czy to znaczy, że nie jest prawdziwe?"
Ostatnio zmieniony przez VVii 2010-10-12, 22:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adam
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 16:18   

'Próbujemy zasnąć na nowo - (NIE MYŚLĄC O NICZYM)'
i jak zrobić zeza z zamkniętymi oczami xDDD
wpadamy w ten stan od razu czy trzeba robić tego zeza ciągle czy ponawiać go puki się nie wyjdzie?
wytłumacz mi to...
o co chodzi o pełną relaksacje czy o co?
możesz opisać to bardziej szczegółowo?
Z góry dziękuje :*
Ostatnio zmieniony przez Adam 2010-10-13, 16:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 19:29   

zamykasz oczy i zeza robisz jak z otwartymi :) .Zeza to jeszcze nie robiłem cholera a jak pozostanie strit i co wtedy? ;-)
 
 
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
Wysłany: 2010-10-13, 19:59   

moze zez to zle slowo :)

Ja staram sie "patrzec" 2 metry przede mna, a pozniej odwracam oczy o 90°, czyli patrze 2 metry powyzej glowy :D
 
 
Świrek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 21:29   ZEZIK

Elli napisał/a:
moze zez to zle slowo :)

Ja staram sie "patrzec" 2 metry przede mna, a pozniej odwracam oczy o 90°, czyli patrze 2 metry powyzej glowy :D


No dokładnie... Ale ja leniwy jestem i ułatwiam sobie te czynności robieniem zeza... Albo poprostu gałki oczne skierować w górę (pod zamknientymi oczami)... stritol sam się zrobi. I wyłazisz sobie po 2 - 3 minutach. Nie chwaląc sie miałem paraliż po około 30 sekundach.
 
 
Adam
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-14, 18:11   

ale zostaje z tymi oczami i ciągle patrze sie ku górze puki nie wyjde? ;)
 
 
mateusso022
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-15, 09:21   

Sprawdze se oba techniki może się uda bo od 3 miechów jade na metodzie 4-1) i zasypiam po...
 
 
Świrek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-16, 23:00   

Adam napisał/a:
ale zostaje z tymi oczami i ciągle patrze sie ku górze puki nie wyjde? ;)
Jak poczujesz od nóg takie pochłaniające ciało drgania wtedy gałki oczne w góre i faza jak byk. Tylko nie przejmuj się sprawą bo się rozproszysz i drgania ustają. Musisz mieć czysty umysł i o niczym nie myśleć.
 
 
kodar
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-17, 20:20   Re: OOBE w 3 minuty (technika na "SQUINT")

Świrek napisał/a:
Siemano!!! Jestem nowy na forum. Mam newsa dla tych, którzy mają problemy z wejściem w stan OOBE. Dla leni polecam technikę opracowaną w oparciu o moje lenistwo. Mowa tu o sposobie na tzw: SQUINT. Przejdę do sedna sprawy.

1. Kładziemy się spać o dowolnej porze - (NIE POPRZEDZAMY PICIEM ALKOHOLU)

2. Przebudzamy się w nocy - (BEZ UŻYCIA BUDZIKA)

3. Próbujemy zasnąć na nowo - (NIE MYŚLĄC O NICZYM)

4. Robimy zeza pod zamkniętymi powiekami. ::kuk

5. Kierujemy nasze gałki oczne ku górze. - (ROBIĄC NADAL ZEZA) ::kuk

6. Ciało wchodzi w paraliż senny a następnie w OOBE.


Życzę słodkiego OOBE wszystkim nygusom :mrgreen:


Probowalam cala noc,ale nic nie bylo,a nawet tego co mi sie snilo nie pamietam.Dzisiejszej nocy broba rowniez nastapi :)hop
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-17, 21:05   

kodar zapoznaj się z pierwszym postem dokładnie go przeczytaj link niżej

http://forum.obemania.pl/viewtopic.php?t=278
 
 
kodar
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-17, 21:46   

moreno napisał/a:
kodar zapoznaj się z pierwszym postem dokładnie go przeczytaj link niżej

http://forum.obemania.pl/viewtopic.php?t=278

dziekuje,z przyjemnosia wroce do tego,bo zanim sie zarejestrowalam, duzo czytalam.
Mialam nawet dwa wejscia w faze,kiedy slyszy sie glosy lub krzyki.
Pierwszy raz byla faza,w czasie drzemki popoludniowej.Uwielbiam slonce i odpoczynek na balkonie.Bylo sloneczne popoludnie i ja lezakujaca na balkonie.Dzieci i maz poza domem.
W pewnym momencie w czasie odpoczynku slysze przerazliwy halas w pokoju najmlodszego syna.Halas bardzo donosny i wyrazny.Syna metalowe ,pietrowe lozko przerazliwie piszczalo i trzeszczalo.Do tego stopnia,ze halas tak mnie zirytowal,ze zerwalam sie jak oparzona z lezaka.Wbieglam do pokoju,by upomniec syna,ze zbyt glosno sobie poczyna.Oczywiscie nikogo w pokoju ani w calym mieszkaniu nie bylo.Wtedy myslalam,ze pewnie dusza zmarlego nas odwiedzila.Izoteryka byla moja codzienna lektura.
Innym razem,tez podczas drzemki popoludniowej,zerwalam sie ze snu,bo obudzil mnie donosny glos,jakby mojego meza.mialam wrazenie,ze przy mnie stoi osoba i zadaje mi pytanie.Donosny glos wlasnie mnie wybudzil.bylo to okolo pol roku temu.wtedy o wyjsciu z ciala jeszcze nic nie wiedzialam. :-D
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-17, 22:29   

Nie ulega wątpliwości, że dziwne rzeczy w Naszym życiu się dzieją..... I wbrew pozorom należy je badać :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12