Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze DNA.
Autor Wiadomość
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
Wysłany: 2010-01-24, 22:59   Nasze DNA.

Rosyjscy naukowcy odkryli tajemnice DNA

Rosyjski biofizyk i biolog Pjotr Garjajev i jego koledzy przeprowadzili badania nad ezoteryczna czescia naszego DNA. Nie wierzyli ze 90% naszego DNA jest tzw "Smieciowym DNA".
Najnowsze badania wyjasniaja taki fenomen jak przepowiadanie przyszlosci , intuicja , spontaniczne i celowe uzdrawianie , aury swietlne wokol ludzi, wplyw umyslu na pogode i wiele innych. Rosyjscy naukowcy odkryli t ze nasze DNA sprawia zaklocenia w prozni, produkujac przez to namagnetyzowane dziury czasoprzestrzenne!. Dziury te sa mikroskopijnymi rownowaznikami tak zwanego mostu Einsteina-Rosena w rejonach czarnej dziury(zostawione przez wygasle gwiazdy).Sa to polaczenia tunelow pomiedzy roznymi rejonami wszechwswiata przez ktore informacje moga byc transmitowane poza czas i przestrzen.
DNA przyciaga te kawalki informacji i przesyla je nam do naszej swiadomosci.

To jest "Hiper-komunikacja" , gdzie informacja jest przekazywana przez rozne wymiary. Dzieje sie tak poniewaz DNA dziala jak "Kosmiczna brama" miedzy naszym a innymi wymiarami.

Dla przykladu wloski kompozytor Giuseppe Tartini mial sen pewnej nocy w ktorym diabel usiadl na jego lozku i gral na wiolonczeli. Samego ranka Tartini byl w stanie zapisac utwor dokladnie z pamiecie.Utwor nazwal "Diabelska sonata Trill".
Przez lata 42-letni pielegniarz snil o sytuacji gdzie byl podpiety do pewnego dysku z wiedza. Rozne informacje z wielu dziedzin nauki byly przesylane do niego , ktore pozniej odtwarzal rankiem.Wszystkie informacje byly prawdziwe.Bylo tego tak wiele , ze niejedna encyklopedia by jej nie pomiescila.Wiekszosc faktow byla poza jego zasiegiem wiedzy osobistej i siegala tak zaawansowanych rzeczy technicznych o ktorych nic nie wiedzial.

Rosjanie odkryli takze ze informacje moga byc przesylane poprzez osoby ktorych DNA "jest wlaczone".
To moze wyjasnic jak uzdolnione psychiczne dzieci wymieniaja sie pomyslami poprzez niewidzialna siec.
DNA potrafi komunikowac sie poprzez ogromne odleglosci.

Wiemy , tak jak internet, tak DNA moze tworzyc siec, pobierac informacje z sieci i tworzyc polaczenia z innymi uzytkownikami.Swiadome uzdrawianie , telepatia - wkoncu moga zostac wyjasnione.

Rosyjki wynalazca Dr.Vladimir Poponin umiescil DNA w tubie i przeposcil przez nia wiazke lasera.
Kiedy DNA zostalo usuniete , swiatlo lasera nadal poruszalo sie po spirali DNA, tak jakby przechodzilo przez krysztal.Efekt ten nazywa sie "Efektem widma"

Przypuszcza sie ze energia z zewnatrz kosmosu i czasu nadal porusza sie poprzez dziury czasoprzestrzenne nawet gdy zostalo usuniete z nich DNA. Efekt uboczny zaobserwowany w hiper komunikacji to zaklocenia w polu elektromagnetycznym. Urzadzenia elektryczne moga przestac dzialac przez to na wiele godzin.Wielu uzdrowicieli i ludzi o mocach psychicznych zna to ze swojej pracy.

Coraz wiecej dzieci rodzi sie z tymi zadziwiajacymi zdolnosciami i coraz bardziej oczywiste staje sie to ze odpowiedzialne jest za to DNA.Nigdy tak czesto to sie nie dzialo w tak duzych ilosciach i wielu naukowcow zgadza sie ze soba ze nasze DNA zostanie w pelni aktywowane do konca 2012 roku.Nie jest przypadkiem ze w 2012 konczy sie kalendarz majow i nastepuje "Galaktyczne ustawienie" a my wychodzimy z ery ryb i wchodzimy w ere wodnika.

Najnowsze badania potwierdzaja ze jest glebokie powiazanie miedzy naszym DNA , sloncem i tym co sie dzieje w naszej galaktyce.

zrodlo: http://www.psychicchildre...NAResearch.html
 
 
VVii 


Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 850
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2010-01-25, 16:43   

Ale czy kiedyś ktoś odpowie na pytanie - skąd to się wszystko wzięło?

Jeśli z tym dna to prawda, to mnie wcale to nie dziwi. Generalnie wszystko jest swoistą energią. Nauka będzie odkrywać coraz to nowe ciekawostki i objaśniać je na swój własny sposób, co nie znaczy, że ezoteryka odejdzie do lamusa, bo ezoteryka była jest i będzie, a ludzie w dawnych czasach nie mając mikroskopów też potrafili to wszystko co dziś tylko inaczej to objaśniali. Trudno mi jest na ten temat wyrazić moje zdanie, bo to bardzo głęboko sięgająca nić zrozumienia, która rozgałęzia się na wiele dziedzin wiedzy i intuicyjnego zrozumienia świata. Po prostu patrzysz i widzisz. Ja to nazywam pieśnią wieloryba - w jednym dźwięku masz zawartą całą opowieść. A ludzkie słowa tak nie potrafią, chyba że bym napisała książkę.
_________________
cokolwiek powiem w jakiejkolwiek sprawie, będzie to zawsze jedynie czubek góry lodowej

moje obrazy na http://mandalaja.blogspot.com/

"- Czy to się dzieje naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
- To jest w twojej głowie, ale czy to znaczy, że nie jest prawdziwe?"
 
 
Dreamcatcher
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-25, 17:56   

VVii napisał/a:
Ale czy kiedyś ktoś odpowie na pytanie - skąd to się wszystko wzięło?
być może wiedza i zdolności parapsychiczne były z nami od zawsze, lecz z niejasnych przyczyn zostało to zapomniane. może przez zapędy jednych ludzi do uzyskania kontroli nas innymi? nie mnie to roztrząsać. np. w starożytnym Egipcie byli kapłani podtrzymujący tego typu wiedzę. dany kapłan wiedział w jakie miejsce trafi po śmierci - rodzice wiedzieli iż urodzą konkretną osobę (zmarłego niedawno kapłana) gdyż śnili o tym. później ta wiedza była odnawiana. może i bzdury piszę ale czy niefajnie by yło gdyby taka wiedza była dziś powszechną? 2012 czekamy ;)
 
 
VVii 


Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 850
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2010-01-25, 18:05   

Akurat pisząc - wszystko - miałam na myśli - wszechrzecz.
Ale masz rację co do tej wiedzy i jej powszechności. przecież TOP po to też ma być, żeby ta wiedza, albo jej chociaż fragment upowszechnił się i przestał być czymś kojarzącym się np. z zabobonem.
_________________
cokolwiek powiem w jakiejkolwiek sprawie, będzie to zawsze jedynie czubek góry lodowej

moje obrazy na http://mandalaja.blogspot.com/

"- Czy to się dzieje naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
- To jest w twojej głowie, ale czy to znaczy, że nie jest prawdziwe?"
 
 
moreno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-25, 20:46   

A ktosiu prubował dowiedzieć się w obe odnosnie tego 2012? Co w tym jest? Chyle czoła tym co potrafią..............................
 
 
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
Wysłany: 2010-02-03, 13:40   Odkrycia molekularnych biologów Dr Piotra P. Garjajewa i Dr

Odkrycia molekularnych biologów Dr Piotra P. Garjajewa i Dr Włodzimierza Poponina z Rosyjskiej Akademii Nauk, dotyczące „fantomowego efektu DNA”, mają radykalny związek z formacją kręgów zbożowych w Anglii i na całym świecie w ostatnich czasach. Wg tychże naukowców – DNA emituje fale elektromagnetyczne, które kontynuują swoją manifestację nawet PO fakcie usunięcia próbek DNA, które użyte zostały w eksperymencie. Stąd pochodzi nazwa „Fantomowy Efekt DNA”. Procedury genetyczne, jakie zostały użyte przez tych naukowców, zostały opisane i wyjaśnione przez Grażynę Fosar i Franza Bludorfa w ich książce „Vernetzte Intelligenz” (1), w której sformułowali oni teorię, iż promieniste kule światła widywane często na niebie i brane za gości z pozaświatów – są faktycznie fenomenem świadomości grupowej, wywołanym przez hiperkomunikację, mającą swe źródło wewnątrz DNA. Teoria Fosar i Bludorfa może również wyjaśnić formację kręgów zbożowych, które są również przypisywane gościom pozaziemskim. Na dodatek zostanie tu wykazane, że precyzyjna technologia, która została użyta przez owych naukowców w Moskwie, reprezentuje nowe źródło energii, nieznane wcześniej ludzkości, które jest również zdolne do tworzenia kręgów zbożowych.

Sensacyjne odkrycie „Fantomowego Efektu DNA” przez doktorów Garjajewa i Poponina, opisywane przez Fosar i Bludorfa, miało miejsce podczas eksperymentu, w którym zamierzali oni dokonać pomiarów aktualnych wzorców wibracyjnych próbki DNA. Naświetlali oni ową próbkę DNA światłem laserowym, które produkowało typowy wzorzec falowy na ekranie. Jednakże kiedy usunęli oni próbkę, ów wzorzec falowy nie zniknął kompletnie. Pozostawał on na ekranie, jako regularny wzorzec falowy, jak gdyby próbka DNA była ciągle naświetlana laserem. Eksperyment kontrolny zademonstrował, że ten drugorzędny wzorzec falowy musi ciągle pochodzić z oryginalnej próbki DNA, która już została usunięta. Eksperyment kontrolny nie miał żadnej próbki DNA umieszczonej przy naświetlaniu laserem i wykazywał jedynie nieregularny wzorzec (interferencyjny) na ekranie. Ten ‘fantomowy efekt’ jednak nieodmiennie się powtarza, ilekroć użyta zostaje próbka DNA.

Fosar i Bludorf opisują również inne odkrycia tej moskiewskiej grupy, a szczególnie dotyczące 90% ludzkiego DNA, które nie jest kodem dla syntezy białka, a zatem bywa uważane za biologicznie nieaktywną (inercyjną) część DNA. Wskazują oni na fakt, że w dzisiejszych czasach mówimy o DNA w sposób całkiem naturalny, jako o ‘kodzie genetycznym’ i widzimy go, jako systematyczne kodowanie informacji. A jednak w chwili obecnej genetycy głównego nurtu nadal badają DNA wyłącznie poprzez procesy chemiczne, zamiast zaprosić do współpracy analityków mowy oraz specjalistów lingwistyki, co byłoby naturalnym posunięciem w próbach rozszyfrowywania kodu.

Ale jednak w Moskwie nie jest tak. Tutaj kod genetyczny badany jest precyzyjnie, jako ćwiczenie w lingwistyce. Jest to wszak nauka o strukturze i konstrukcji mowy. Może być ona użyta do badania nie tylko naturalnej mowy, która ewoluowała w poszczególnych krajach i kulturach, ale może też być zastosowana w mowie sztucznej, na przykład w komputerowych językach programowych. Poprzez studiowanie mowy, zdobywamy wiedzę o podstawowych zasadach syntaksy (tworzenia słów z liter lub charakterów), semantyki (nauce o znaczeniu treści słów) i one wspólnie tworzą fundamenty dla gramatyki. Poprzez stosowanie naukowych form w lingwistycznym badaniu kodu genetycznego, Grupa Moskiewska odkryła, że DNA kieruje się podobnymi zasadami gramatycznymi jak język ludzki.

Choć nie są to zasady żadnego szczególnego języka (w tym przypadku np. rosyjskiego), to jednak w bardziej podstawowym zakresie DNA kieruje się zasadami, które zawierają cechy wspólne dla wszystkich języków. To, co oni odkryli to fakt, że istnieje zasadniczy związek pomiędzy strukturą kodu genetycznego i wszystkimi językami ludzkości. Przez całe wieki naukowcy spekulowali nt. ludzkich protojęzyków i może tak być, że Piotr Garjajew i jego koledzy w moskiewskiej grupie faktycznie znaleźli ów protojęzyk.

Fosar i Bludorf sugerują nam, iż musimy myśleć o normalnych relacjach niejako na odwrót. Struktura DNA nie tyle odpowiada strukturom ludzkiej mowy, co raczej język ludzi naśladuje wzorce już zawarte w kodzie genetycznym. W końcu wszelkie DNA oraz kod genetyczny istniały na długo wcześniej, zanim pierwszy człowiek wypowiedział pierwsze słowo. Tak więc ludzkie języki, które ewoluowały od początku istnienia człowieka – musiały naśladować wielki wzorzec, który już był gotowy w strukturze kodu genetycznego.

Fosar i Bludorf ostrzegają nas, że nie jest to kwestia ortodoksyjnego materialistycznego punktu widzenia, wg którego zdolność do używania mowy jest jedynie drugorzędnym efektem istnienia w ciałach skonstruowanych z białek, które są kodowane w pewnych genach. Układ elementarnych podstaw w DNA naśladuje stałą gramatykę, subtelny plan, który jest analogiczny z naszym ludzkim językiem. Jako że to nie jest kwestia cielesnego przypadku jest już zademonstrowane poprzez następne odkrycie moskiewskiej grupy, tzn. że analogia pomiędzy strukturą DNA i ludzkim językiem – jest szczególnie uwydatniona w cząsteczkach większych struktur molekularnych, które faktycznie nie służą żadnemu celowi w syntezie protein (białek).

Tutaj właśnie kryje się rewolucyjne odkrycie dla całego pola genetyki. Ci, którzy są jedynie zainteresowani w badaniu znanych genów i ze wzgardą odrzucają pozostałą część genu jako „śmietnik DNA” – prawdopodobnie pomijają to, co jest naprawdę kwestią zasadniczą. Jest to prawdziwy paradoks, mówią Fosar i Bludorf, gdyż to dokładnie ów „śmietnik DNA” jest tym, który faktycznie przemawia.

Wg Piotra Garjajewa: „Większość pragnie zrozumieć zasady DNA, jako biokomputerów, w których odnoszą się oni wyłącznie do zasad DNA określonych przez Watsona-Cricka; A-T, G-C. Jest to poprawne, ale to nie wystarcza. Chromosomowa ciągłość DNA w systemach żywych posiada atrybuty fali, które pozostają dla nas nieuchwytne i które są podobne do programów komputerowych dla struktury organizmów. Znany kod genetyczny jest kodem dla syntezy białka i niczym więcej. Żywe chromosomy jednakże funkcjonują podobnie, jak solitonowo/holograficzne komputery, używając wrodzonego DNA promieniowania laserowego” (biofotony).

Fosar i Bludorf wyliczają niektóre z nadzwyczajnych konsekwencji tego nowego podejścia do genetyki, które zostało zapoczątkowane przez grupę moskiewską. Byli oni w stanie modulować pewne wzorce częstotliwości w promieniu lasera w taki sposób, aby wpłynąć na częstotliwość DNA, tzn. mogli oni wpłynąć na samą informację genetyczną. Nie było tu już konieczności skrupulatnego dekodowania sekwencji podstawowych par w DNA, a zatem sztucznego formułowania informacji genetycznej. Całkiem po prostu owi rosyjscy naukowcy byli w stanie używać słów i zdań ludzkiego języka, aby zmienić informacje w DNA, gdy już raz upewnili się, iż podstawowe struktury były podobne.

Moskiewska grupa była w stanie udowodnić te zdumiewającą procedurę eksperymentalnie. Żywa substancja DNA (tzn. żyjąca tkanka, nie ‘in vitro’) reaguje na modulowane mową światło lasera podobnie jak i na fale radiowe – pod warunkiem, że znaleziona zostanie odpowiednia częstotliwość (rezonansowa). Byli oni w stanie skierować wzorzec informacyjny z jednej próbki DNA do innej próbki i w ten sposób dokonać transmisji informacji genetycznej. Ta funkcja może być zademonstrowana w naturalnych komórkach na różne sposoby. Garjajew i jego koledzy odnieśli sukces w tym zakresie, będąc w stanie przeprogramować komórki przy pomocy informacji pobranej z innego genu. Specyficznie zaś udało im się dokonać konwersji embrionu żaby w embrion salamandry – po prostu poprzez wymianę wzorców informacji w odnośnym DNA. Zademonstrowali oni więc radykalnie nowy sposób interakcji, a nawet komunikacji z DNA poprzez modulowany głosem promień laserowy. Musi to być postrzegane jako totalnie nowa forma energii, która została odkryta i ujarzmiona, a która otwiera dosłownie nieograniczone możliwości dla ewolucji życia nie tylko na ziemi, ale i we wszechświecie.

Fosar i Bludorf nawiązują również do odkryć rosyjskich fizyków – Aleksjeja Dimitrijewa i Wiaczeslawa Diatlowa. Ci dwaj wzięli udział w zleconych przez rosyjską armię badaniach nad promienistymi kulami światła, które pojawiają się regularnie na Syberii – przy granicy z Chinami. Doszli oni do wniosku, że te NOL-e były faktycznie powodowane przez domeny próżniowe tam, gdzie siły grawitacyjne są w stanie zamienić się w elektryczność i na odwrót. Teoria ta wprowadza sensacyjnie nowy element do Nowej Fizyki, ponieważ otwiera ona możliwości hiperkomunikacji poprzez stabilne tunele czasoprzestrzenne, łączące nas z innymi częściami Wszechświata.

Teoria ta ma również radykalne implikacje odnośnie funkcjonowania DNA. Znany jest obecnie fakt, ze DNA funkcjonuje jako superprzewodnik przy normalnej temperaturze ciała i jest w stanie gromadzić światło i informacje. Fosar i Bludorf wystąpili z teorią, że samo DNA działa jako sieć inteligencji, która umożliwia hiperkomunikację poprzez podobne tunele czasoprzestrzenne. Tak więc owe zjawiska tajemniczych kul światła na rosyjskim niebie mogą być efektywnie wyjaśnione, jako fenomena oparte na świadomości grupowej, stymulowanej przez hiperkomunikację przy pomocy podobnych tuneli czasoprzestrzennych w DNA. W ten sposób są oni w stanie wyjaśnić często notowane doświadczenia ludzi, którzy byli świadkami tych zjawisk, jako że te świetliste kule na różny subtelny sposób wchodzą w interakcje z ludźmi na poziomie psychicznym.

Aby zademonstrować powiązania pomiędzy tunelami w przestrzeni i tunelami w DNA, Fosar i Bludorf odwołują się do teorii fińskiego fizyka Matti Pitkanena, który parę lat temu sformułował nową teorię o budowie wszechświata, opartą na ośmiowymiarowej geometrii przestrzennej. Teoria jest w skrócie nazwana TGD (Topologiczno Geometryczna Dynamika). W tej złożonej teorii, magnetyczne tunele czasoprzestrzenne odgrywają bardzo znaczącą rolę biologiczną. Faktycznie zaś innowacyjnym przełomem tej teorii jest ustabilizowanie naukowego związku pomiędzy fizyką i biologią. Jego teoria prowadzi do kosmologii istot żywych. Zawartość DNA jest czymś o wiele ważniejszym niż proste instrukcje odnośnie syntezy protein dla konstruowania żywych komórek. Te potężne genetyczne biomolekuły zawierają również dane dla operowania magnetycznymi tunelami czasoprzestrzeni jako kanałami komunikacji biologicznej.

Pitkanen wykazał się autentycznie nowym podejściem, włączając w zakres Nowej Fizyki mentalne koncepty świadomości i percepcji. Wg Pitkanena – pola magnetycznych tuneli czasoprzestrzennych, które pojawiają się jako Warstwy Przestrzenno-Czasowe, zawarte są w normalnym materiale biologicznym i jesteśmy wspaniałymi kandydatami dla fizycznego wyjaśnienia fenomenu percepcji. Magnetyzowane tunele czasoprzestrzenne mogą faktycznie być postrzegane jako prototypowe systemy żywe. Fosar i Bludorf wyjaśniają, że teoria TGD Pitkanena demonstruje od dawna podejrzewane powiązanie pomiędzy Grawitacją i Świadomością – a dokładnie fakt, iż Grawitacja i Świadomość reprezentują przeciwne bieguny. Sugeruje ona również, że Grawitacja jest fikcją, czego dowodem jest fakt, że siła grawitacyjna może ulec konwersji w elektryczność (tj. elektromagnetyczne wibracje utożsamiane z falami mózgowymi) w domenach próżniowych.

Istnieje tutaj wyjaśnienie tego, jak promieniujące świetliste kule są w stanie wejść w telepatyczną komunikację z obserwatorami.

Istnieje mnóstwo materiału w Internecie w zakresie zdolności DNA do reagowania na różne wibracje fal elektromagnetycznych. Większość z tego materiału wydaje się być oparta na odkryciach (Fritza von) Popp’a (2) , że DNA emituje kwanta koherentnych fotonów. Instytut Matematyki Serca (IHM) w Boulder Creek, Colorado publikuje obecnie artykuły dotyczące modulacji DNA poprzez częstotliwości serca (4). Istnieją teorie o rezonansie DNA, emitujących faktycznie informacje, jak również działających jako anteny. W szczególnym eksperymencie przeprowadzanym przez Wladimira Poponina odkryto, że DNA spowoduje, iż nieregularnie rozproszone fotony światła w próżni ułożą się w uporządkowany sposób, dostrajając się tym samym do DNA. Innymi słowy, DNA wywiera wpływ na cząsteczki światła, które znajdują się w zewnętrznym środowisku. Inne eksperymenty opisują, jak DNA usunięte na odległość ok. 50 mil od swego biologicznego donora, będzie wykazywać identyczne i jednoczesne reakcje na zmiany w stanie emocjonalnym donora. Nie istnieje tam najmniejsze opóźnienie w czasie. Innymi słowy, jak to argumentują Fosar i Bludorf, zachodzi jednoczesna hiperkomunikacja w DNA. Można rozsądnie przepowiedzieć, że próbki DNA pobrane od astronautów podróżujących w przestrzeni kosmicznej – będą w podobny sposób wykazywać te hiperkomunikacyjne zdolności.

W swej książce „Sekrety w Polach” Freddy Silva (5) argumentuje, że energia poza kręgami zbożowymi jest energią naturalną i że: „Inteligentne źródło jest w stanie kontrolować ją w bardzo wysokim stopniu. Jak inaczej można wyjaśnić ‘naturalne fenomena’, które selektywnie unikają domów, miast, ogrodów i parków? Które produkują setki geometrycznych i filozoficznie znaczących kształtów o wielkiej złożoności? Które wchodzą w interakcje z ludźmi, a nawet czytają myśli swych ludzkich obserwatorów?”

Tak więc wg Fosar i Bludorfa – ta naturalna energia przybywa w drodze hiperkomunikacji poprzez magnetyczne tunele czasoprzestrzenne w DNA. Krąg zbożowy jest więc fenomenem świadomości grupowej. Sam Dr Poponin stwierdza: „Być może najważniejszym odkryciem dokonanym w owych eksperymentach jest to, że zapewniają one sposobność studiowania podstruktur próżniowych na ściśle naukowym i jakościowym gruncie. Jest to możliwe dzięki wrodzonej zdolności pola fantomowego do kojarzenia się z konwencjonalnymi polami elektromagnetycznymi.” To zapewne musi oznaczać, że fale emanujące z DNA wchodzą w rezonans z zewnętrznymi polami elektromagnetycznymi, co logicznie implikuje, iż te fale DNA są zdolne do zmiany i ukierunkowywania zewnętrznych pól elektromagnetycznych. I znów, cytując dr Poponina: „Ten model jest sugerowany jako podstawa dla bardziej ogólnej, nielinearnej teorii kwantów, która mogłaby wyjaśnić wiele z obserwowanych fenomenów subtelnych energii i ewentualnie doprowadziłaby do fizycznej teorii świadomości”.

Geometrycznie i filozoficznie znaczące kształty kręgów zbożowych, mogą zostać wyjaśnione, jak wykazują Fosar i Bludorf, w terminach Jungowskich archetypów kolektywnej nieświadomości. To również, oczywiście, wyjaśnia bardzo zasadniczy element fenomenu kręgów zbożowych, a mianowicie to, że wydają się one wchodzić w interakcje z psychiką ludzkich obserwatorów. Hiperkomunikacja poprzez magnetyczne tunele czasoprzestrzenne w DNA nie byłaby w stanie nie wywrzeć wrażenia na psychikę osób obserwujących formowanie owych kręgów zbożowych w doświadczeniu grupowej świadomości.

Inną zasadniczą charakterystyką kręgów zbożowych jest to, że wydają się one być formowane przez jakiś rodzaj energii elektromagnetycznej. Wg prof. Charlesa Thomasa (5), który odwiedzał kręgi zbożowe w Wiltshire i Cornwall w 1991/1992 r. : „Proces formowania kręgów zbożowych w tych przypadkach wydaje się powodować lokalne anomalie magnetyczne, wykrywalne przy pomocy odpowiednich instrumentów. Można dodać tu komentarz, że te anomalie wydają się być powiązane z kierunkiem, w którym łodygi roślin bywają położone i że moc anomalii wydaje się różnić w zależności od odległości od poziomu gruntu. Może istnieć podejrzenie, iż pole magnetyczne jest tworzone w czasie formacji i słabnie z upływem czasu”. Freddy Silva opisuje wiele przypadków, w których wszelkiego rodzaju elektryczne i mechaniczne urządzenia przestawały działać dokładnie wtedy, kiedy dostarczano je do kręgów zbożowych, a następnie działały bez zarzutu, kiedy usunięto je z terenów kręgu zbożowego. Nawet napędy samolotów latających nad kręgami zbożowymi wykazywały niewłaściwe funkcjonowanie. Wg teorii Fosar i Bludorfa owe kręgi zbożowe pojawiły się dokładnie jako rezultaty hiperkomunikacji poprzez magnetyzowane tunele czasoprzestrzenne w DNA i to by wyjaśniało magnetyczny aspekt anomalii niniejszego fenomenu.

Łodygi roślin wewnątrz kręgu zbożowego są zgięte w sposób, który nie może zostać wyjaśniony przez konwencjonalną naukę. Kręgi zbożowe pojawiały się w pszenicy, rzepaku, jęczmieniu, życie i lnie, jak również w wielu innych uprawach roślin. Wiele z tych roślin nie pozwala normalnie na zgięcie łodygi, ponieważ się łamie. Jednakże wszystkie rośliny w kręgu zbożowym mają łodygi zgięte permanentnie (w kolanku) a jednak poza tym są całkowicie żywe i zdrowe. Co się tyczy ścian kręgów zbożowych (5) „ta siła jest zdolna do wycinania piktogramów, zawierających ponad tysiąc elementów z chirurgiczną precyzją, pokrywając tereny aż do 150.000 stóp kwadratowych i to z taką bezbłędną dokładnością, że ‘kurtyny’ zboża o szerokości jednej łodygi są czasem jedyną rzeczą, która oddziela jeden krąg od następnego. Brzegi ścian przypominają zgięcie bez szwu przy bębnie i tam, gdzie ściana zakrzywiona do wewnątrz spotyka się we wzorze, centralny punkt może być określony z dokładnością do pojedynczej łodygi”. Z tego opisu wynika jasno, że siła, która tworzy te kręgi zbożowe musi działać z precyzją promienia laserowego. Ta sama technologia, która właśnie jest używana przez moskiewską grupę w ich eksperymentach z wibracjami DNA.

Dno kręgów zbożowych składa się z roślin, które zostały położone płasko, ale inaczej, są nieuszkodzone i nie doznają żadnych skutków ujemnych. Płasko ułożone rośliny mogą być uplecione w złożone spirale i wiry i może nawet istnieć kilka warstw przeplatających się roślin, przypominających wzorce falowe. Ogólnie biorąc, każda próba rozplątywania przeplecionych roślin –zniszczy je. Proces układania roślin na płasko może również wykazywać nadzwyczajną selektywność. Różne gatunki roślin mogą być pozostawione na stojąco pomiędzy inaczej spłaszczonymi roślinami. To również przypomina aspekty owych eksperymentów z DNA w moskiewskiej grupie, gdzie odkryto, iż DNA będzie jedynie odpowiadać na wibracje ściśle określonej częstotliwości. Jest to jedyna technologia o takim wyrafinowaniu, która może wyjaśnić, w jaki sposób niektóre z roślin mogą być rozmyślnie oszczędzone w procesie spłaszczania plonów wewnątrz kręgów zbożowych.

Analiza laboratoryjna (6) odsłoniła, iż krystaliczna struktura kładzionych płasko roślin – została faktycznie zmieniona pod wpływem jakiejś siły. Nawet bardziej znaczącym jest fakt, że DNA zauważalnie różni się od roślin, które nie zostały położone płasko. Innymi słowy, siła, która kładzie plony, posiada dokładnie taką częstotliwość wibracji, jaka jest konieczna do zmodyfikowania wzorców informacji w DNA. Analizy laboratoryjne wykazały również, iż nasiona i proces kiełkowania tych roślin uległ zmianie. Chociaż sama roślina nie została uszkodzona, siła ta wywarła znaczne wpływy na jej naturalne regeneratywne procesy życiowe. Sugeruje się, że taki rodzaj zmiany może nastąpić jedynie wtedy, kiedy usiłuje się zmienić wzorce informacyjne w DNA rośliny. Co do samego procesu spłaszczającego, analizy przeprowadzone przez Dr Levengood’a doprowadziły do wniosków, że źródło energii „mające swoje początki w zakresie mikrofalowym, ugotowało wodę wewnątrz ‘kolanek’ łodygi , skutecznie transformując ja w parę. I ponownie, wskazując na to, że mamy tu do czynienia z falami elektromagnetycznymi o określonej częstotliwości oraz z powyższego oświadczenia Dr Poponina wiemy już, że ‘fantomowe DNA’ posiada zdolności do łączenia się z konwencjonalnymi polami elektromagnetycznymi. W ten sposób siła ta jest w stanie modyfikować biologicznie inercyjny materiał, taki jak gleba oraz kamienie, jak również gotującą się wodę.

Freddy Silva dokonuje przeglądu ewidencji naocznych świadków, którzy oglądali formowanie kręgów zbożowych i najbardziej znaczącą informacją z jaką tam się spotyka, było pojawienie się ‘świetlistego lejka’. Silva sam dochodzi do wniosku, że jest to coś podobnego do promienia laserowego i cytuje on spostrzeżenia rosyjskiego metafizyka P.D. Uspieńskiego, że promień światła może być transformowany „w spiralę, w pusty cylinder” , gdzie fotony znajdują się blisko jeden drugiego wzdłuż cylindra „z dwoma rodzajami nici”. Silva oświadcza na koniec: „Niezależnie od tego, jak nazwiemy energię wewnątrz tych tub, wydaje się ona wysyłać pewien ‘kod’, który mówi roślinom co mają robić i kiedy”. Ta energia światła jest w wyraźny sposób analogiczna z modulowanym głosem, promieniem laserowym, który grupa moskiewska używa do modyfikowania wzorców informacyjnych w DNA. Odkładając na moment na bok kwestie faktycznego źródła energii, jest nieomal rzeczą pewną, że energia, która tworzy kręgi zbożowe i energia, której grupa moskiewska używa do modyfikowania DNA – są tą samą energią.

Istnieje wiele raportów o bardzo wyraźnym dźwięku, który bywa słyszany podczas formowania kręgów zbożowych. Freddy Silva nawiązuje do odkryć, że muzyka może faktycznie powodować, iż rośliny poruszają się w kierunku źródła dźwięku lub oddalają się od niego. Zostało potwierdzone naukowo (3), że duchowe chóralne śpiewy – rezonują muzycznie z DNA. Silva przytacza referencje do starożytnych skryptów religijnych, w których język Sanskrytu uważany jest za święty, ponieważ jest on „językiem ze światła”. Wierzono, iż geometryczne wibracje w języku nie tylko były zdolne do ujarzmiania potęgi światła, ale również zdolne do faktycznego stwarzania materii. Tutaj ponownie więc znajdujemy dokładnie te same zasady, które stosuje grupa moskiewska, używająca modulowanego głosem promienia laserowego dla celu modyfikacji wzorców DNA. Sanskryt może być źródłem języków indoeuropejskich, ale w sposób oczywisty wszystkie języki mają tę zdolność do wywoływania rezonansu w DNA.

Tak więc naukowcy w Moskwie w skuteczny sposób komunikują się z DNA poprzez owe promienie laserowe i DNA na nie odpowiada. Zachodzi więc komunikacja. Natomiast odnośnie kręgów zbożowych, DNA demonstruje nam jak wibracje dźwiękowe zawarte w promieniach światła laserowego – są w stanie stworzyć skomplikowane i inteligentne wzorce w zewnętrznej organicznej materii poprzez modyfikację wzorców informacji w genach roślinnych. Może nawet się zdarzyć, że gdy już raz znaczenie kręgów zbożowych zostanie rozpoznane, będą one zawierać nawet bardziej wyszukane wzorce, które w większym stopniu umożliwia nam zdekodowanie DNA.

W konkluzji swej książki, Freddy Silva nawiązuje do opublikowanych przekazów chanellingowych jasnowidzącej Isabelli Kingston. W 1989 r. miała ona kontakt z Uniwersalną Świadomością, nazywaną Obserwatorami. Było to przed wzmożoną aktywnością w tworzeniu kręgów zbożowych. Między innymi została ona poinformowana przez ‘Obserwatorów’, że „energia działająca poprzez kręgi zbożowe, jest energią procesów myślowych”. Była ona również poinformowana, że „to nowe źródło energii jest obecnie w fazie tworzenia i pewne istoty są przygotowywane, aby zrozumieć informacje, które są projektowane do nas w tym czasie. Potęga jest tworzona poprzez intelekt naukowca, wiedza bywa rozbudzana, niektórzy z naukowców są bardzo bliscy znalezienia odpowiedzi – maszyny energii. Ta energia jest jedynie częściowo związana z magnetyzmem. Jest ona związana z iluzją czasu. Raczej, podobnie do przekazywania myśli, człowiek będzie zdolny do zmiany struktury molekularnej rzeczy, włączając niego samego. W ramach wzorców energii kręgów – przekazujemy wam te informacje”.

Niedługo po tym doświadczeniu channellingowym Isabelli Kingston, aktywność w zakresie kręgów zbożowych naprawdę się rozpoczęła i prawie w tym samym czasie moskiewska grupa naukowców zebrała się, aby przeprowadzać swoje eksperymenty z DNA, używając modulowanych głosem promieni laserowych, produkowanych przez ‘MALVERN’ LCPS (Laser Photon Correlation Spectrometer). Ta technologia laserowa – maszyna energii – była dosłownie nową formą energii, która posiada zdolność do zmiany struktury molekularnej wszystkich rzeczy. Podczas prac nad rozwinięciem tej energii, boska inteligencja w DNA tworzyła owe kręgi zbożowe jako sposób zademonstrowania nam, jak Wszechświat został stworzony na pierwszym miejscu i jak może on zostać zmodyfikowany i skolonizowany.

Autor: Bradley York Bartholomew
Tłumaczenie: Kruk
Źródło: Alternatywa

BIBLIOGRAFIA

1. Grazyna Fosar and Franz Bludorf. Vernetzte Intelligenz [Networked Intelligence]. Aachen: Omega, 2003.

2. Rattemeyer M., F.A. Popp. Naturwissen 68 (1981): 572.

3. Glen Rein. Biological Effects of Scalar Acoustic Energy: Modulation of DNA. Columbus, Ohio: Proc. US Psychotronics Assoc., 1998. http://www.zayra.de/rein/

4. Glen Rein. Modulation of DNA by Coherent Heart Frequencies. Institute of Heart Math. http://www.zayra.de/rein

4. Dr. Vladimir Poponin. The DNA Phantom Effect: Direct Measurement of A New Field in the Vacuum Substructure. http://www.twm.co.nz/DNAPhantom.htm

5. Freddy Silva. Secrets in the Fields. Charlottesville, VA: Hampton Roads, 2002.

zrodlo:
http://wolne.media.pl/
 
 
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
Wysłany: 2010-02-03, 13:44   Rosyjskie odkrycia na temat DNA wyjaśniają paranormalne....

Rosyjskie odkrycia na temat DNA wyjaśniają paranormalne wydarzenia
Opublikowano: 16.01.2010 | Kategoria: Ezoteryka, Nauka | Drukuj Drukuj

Ezoteryczni i duchowi nauczyciele wiedzieli od wieków, że nasze ciało może być programowane przez język, słowa i myśli. Fakt ten został obecnie naukowo udowodniony i wyjaśniony.

Ludzkie DNA jest biologicznym internetem i to nadrzędnym w wielu aspektach w porównaniu z tym sztucznie stworzonym. Ostatnie rosyjskie odkrycia naukowe w sposób bezpośredni lub pośredni wyjaśniają fenomena, takie jak jasnowidzenie, intuicje, spontaniczne i zdalne akty uzdrawiania, samouzdrawianie, techniki afirmacyjne, niezwykłe światła/aury wokół ludzi (zwłaszcza duchowych mistrzów), wpływy umysłu na wzorce pogodowe i wiele, wiele więcej.
Na dodatek, istnieje ewidencja odnośnie zupełnie nowego typu medycyny, w której można wpływać na DNA i zmieniać jego program poprzez słowa i częstotliwości BEZ przycinania i zastępowania pojedynczych genów. Jedynie 10% naszego DNA używane bywa do budowy białek. A to właśnie ta część DNA jest przedmiotem zainteresowania zachodnich naukowców i jest ona badana i kategoryzowana. Pozostałe 90% uważane jest za „śmietnik DNA”.

Jednakże rosyjscy naukowcy, przekonani, że Natura nie jest głupia, połączyli siły lingwistów i genetyków w ambitnym przedsięwzięciu przebadania tych 90% „śmietnika DNA”. Ich rezultaty, odkrycia i konkluzje są po prostu rewolucyjne!

Stosownie do tychże odkryć, nasze DNA jest nie tylko odpowiedzialne za konstrukcję naszego ciała, ale służy również jako baza przechowywania danych oraz komunikacji. Rosyjscy lingwiści odkryli, że kod genetyczny – a specjalnie owe ‘bezużyteczne 90%’ – podlega tym samym prawom, co wszystkie nasze ludzkie języki.

Aby dojść do takiego wniosku, porównywali oni reguły syntaksy (sposobu w jaki słowa są składane razem, aby formować frazy i zdania), semantyki (studium znaczenia w formach językowych) i podstawowych zasad gramatyki. Odkryli oni, że zasady (alkalia) naszego DNA oparte są na regularnej gramatyce i posiadają ustalone reguły, podobnie, jak nasze języki. Zatem, ludzkie języki nie pojawiły się przypadkowo, ale są odbiciem naszego wrodzonego DNA.

Rosyjski biofizyk i biolog molekularny dr Piotr Garjajew i jego koledzy – badali również wibracyjne zachowanie się DNA. W wielkim skrócie, założenie miało brzmieć: „żywe chromosomy funkcjonują podobnie jak holograficzne komputery, używając wrodzonego DNA promieniowania laserowego.” Oznacza to, że byli oni w stanie, np. modulować pewne wzorce częstotliwości ( takie, jak dźwięk) w formie podobnej do promienia laserowego, które wpływały na częstotliwości DNA a zatem i na samą informację genetyczną.

Jako, że podstawowa struktura par zasad DNA oraz języka ( jak wyjaśniono wyżej) – jest tą samą strukturą, nie ma potrzeby żadnego dekodowania DNA. Można po prostu używać słów i zdań ludzkiego języka! To również zostało eksperymentalnie dowiedzione!

Żyjąca substancja DNA (w żywej tkance, a nie w probówce) będzie zawsze reagować na modulowane językiem promienie laserowe, a nawet na fale radiowe, jeśli użyte zostaną właściwe częstotliwości (np. dźwięk). To ostatecznie i naukowo wyjaśnia, dlaczego afirmacje, hipnoza itp. mogą wywierać taki silny efekt na ludzi i ich ciała. Jest to bowiem całkiem normalna i naturalna kwestia, że nasze DNA reaguje na język.

Podczas, gdy zachodni naukowcy wycinają pojedyncze kawałki DNA i wstawiają je w inne miejsca, Rosjanie entuzjastycznie stworzyli urządzenia, które wpływają na metabolizm komórkowy poprzez modulowane częstotliwości radiowe i świetlne, reperując w ten sposób zaistniałe uszkodzenia.

Udało im się nawet odkryć wzorce informacyjne szczególnego DNA i transmitować je do DNA innej komórki, reprogramując tym samym komórkę do innego genu. Tak więc z powodzeniem transformowali oni np. embriony żaby w embriony salamandry, transmitując po prostu wzorce informacyjne DNA! W ten sposób całkowita informacja została transmitowana bez jakichkolwiek efektów ubocznych lub dysharmonii, które się wydarzają przy cięciu i łączeniu pojedynczych genów DNA.

Reprezentuje to niewiarygodną, przeistaczającą świat rewolucję i sensację: poprzez stosowanie po prostu wibracji (częstotliwości dźwięku) i języka, zamiast archaicznych procedur cięcia i kombinowania!

Ten eksperyment wskazuje na ogromną potęgę genetyki falowej, która w sposób oczywisty ma większy wpływ na formowanie się organizmów, niż biochemiczne procesy sekwencji zasadowej.
Ezoteryczni i duchowi nauczyciele wiedzieli od wieków, że nasze ciało podlega programowaniu poprzez język, słowa i myśli. To zostało obecnie naukowo dowiedzione i wyjaśnione.

Oczywiście, sama częstotliwość musi być poprawna. I oto, dlaczego nie wszyscy odnoszą podobne sukcesy lub mogą dokonywać tego zawsze z tą samą siłą. Indywidualna osoba musi pracować nad procesami wewnętrznymi i swym rozwojem po to, aby ustabilizować świadomą komunikację z DNA.

Rosyjscy naukowcy pracują nad znalezieniem metody, która nie byłaby uzależniona od tych czynników, ale która mogłaby działać ZAWSZE, pod warunkiem, że użyje się poprawnej częstotliwości. Ale im wyżej rozwinięta bywa indywidualna świadomość, tym mniejszą ma ona potrzebę jakichkolwiek urządzeń zewnętrznych: jest ona w stanie osiągnąć te same rezultaty sama przez się . Nauka w końcu przestanie wyśmiewać takie pomysły i potwierdzi oraz wyjaśni rezultaty. I na tym jeszcze się nie kończy.

Rosyjscy naukowcy odkryli również, że nasze DNA może powodować kłopotliwe wzorce w próżni, tworząc w ten sposób magnetyzowane tunele czasoprzestrzenne! Owe tunele sa mikroskopijnym ekwiwalentem tzw. ‘mostów Einsteina-Rosena’ w bliskości czarnych dziur (pozostawionych przez wypalone gwiazdy).

Są to tunelowe powiązania pomiędzy całkowicie różnymi lokalizacjami we wszechświecie, poprzez które informacja może być transmitowana z pominięciem czasu i przestrzeni. DNA przyciąga owe fragmenty informacji i przekazuje je do naszej świadomości. Ów proces hiper-komunikacji (telepatia, chanelling) jest najbardziej skuteczny w stanie relaksacji.

Stres, zmartwienia czy nad-aktywny intelekt – zapobiegają skutecznej hiper-komunikacji, albo też informacja będzie całkowicie zniekształcona i bezużyteczna. W naturze, hiper-komunikacja stosowana była z powodzeniem przez miliony lat. Zorganizowany przepływ życia u insektów dowodzi tego w dramatyczny sposób. Współczesny człowiek zna ją jedynie na bardziej subtelnym poziomie, jako „intuicję”. Ale może on, również, odzyskać jej użytek w pełni.

Jako przykład wzięty z natury, kiedy ‘królowa-matka” mrówek jest odseparowana od swej kolonii, pozostałe mrówki-robotnice będą ochoczo kontynuować budowle, zgodnie z planem. Jednakże, kiedy królowa zostanie zabita, cała praca w kolonii ustaje. Żadna z mrówek nie będzie wiedzieć, co dalej robić. W sposób oczywisty, królowa transmituje „plany budowy” – nawet gdy znajduje się daleko – poprzez grupową świadomość, łączącą ja z jej poddanymi. Może ona być tak daleko, jak się jej podoba, jak długo jest żywa. (R. Sheldrake + pole morfogenetyczne).

Pośród ludzi, hiper-komunikacja jest najczęściej spotykana, kiedy ktoś nagle uzyskuje dostęp do informacji, która znajduje się poza zasięgiem wiedzy danej jednostki. Takowa hiper-komunikacja bywa wówczas doświadczana, jako ‘inspiracja’ lub ‘intuicja’ ( również w transie chanellingu). Włoski kompozytor Giuseppe Tartini, np. śnił pewnej nocy, iż diabeł siedział przy jego łóżku, grając na skrzypcach. Następnego ranka Tartini był w stanie spisać utwór dokładnie z pamięci. Nazwał go „sonatą z diabelskim trylem”.

Przez cale lata 42-letni pielęgniarz śnił o sytuacji, w której był on podłączony do pewnego rodzaju CD-ROM-u zawierającego pełnię wiedzy. Wiedza, która mogła zostać zweryfikowana – z wszelkich możliwych pól, była transmitowana w ten sposób do jego umysłu i był on w stanie przypomnieć ją sobie po obudzeniu. Był to tak ogromny napływ informacji, iż wydawało się , jakby cała encyklopedia bywała transmitowana w ciągu nocy. Większość faktów znajdowała się poza zasobem jego osobistej wiedzy i osiągała detale techniczne, o których wcześniej nie wiedział absolutnie nic. Kiedy zachodzi zjawisko hiper-komunikacji, można zaobserwować w DNA, jak również u ludzi, szereg supernaturalnych fenomenów.

Rosyjscy naukowcy naświetlali próbki DNA światłem laserowym. Na ekranie formował się typowy wykres falowy. Kiedy próbka DNA została usunięta, wykres falowy nie zniknął, pozostawał nadal na ekranie. Wiele kontrolowanych eksperymentów wykazywało, że ów wzorzec falowy pochodzi z próbki już usuniętej, której pole energii najwidoczniej pozostało utrwalone na dłużej. Ów efekt nazywa się obecnie ‘fantomowym efektem DNA’. Uważa się , że energia spoza czasu i przestrzeni ciągle przepływa poprzez zaktywizowany tunel czasoprzestrzenny (wormhole), choć sama próbka została usunięta. Te uboczne efekty, najczęściej napotykane w hiper-komunikacji notowanej u ludzi, są niewyjaśnionymi dotąd polami w pobliżu osób, które je przejawiają.

Urządzenia elektroniczne, jak odtwarzacze CD i podobne – mogą zostać rozstrojone i zaprzestać funkcjonowania na całe godziny. Kiedy pole elektromagnetyczne powoli się ‘rozpłynie’, urządzenia te mogą funkcjonować ponownie w normalny sposób. Wielu ‘uzdrawiaczy’ i ‘psychików’ rozpoznaje ten efekt w swej pracy: im lepsza atmosfera i energia, tym bardziej frustrujące może się to okazać dla urządzeń nagrywających, jako że przestają one funkcjonować w dokładnym momencie rozpoczęcia takowej transmisji. Często, do następnego dnia wszystko wraca z powrotem do normy.

Może dla wielu osób będzie to upewnieniem, iż nie ma to nic wspólnego z ich technicznym brakiem uzdolnień; może to znaczyć natomiast, że mają oni zdolności w kierunku hiper-komunikacji.

W swej książce “Vernetzte Intelligenz”, Grażyna Fosar i Franz Bludorf wyjaśniają owe powiązania w sposób jasny i dokładny. Autorzy cytują również źródła, które sugerują, iż we wcześniejszym okresie rozwoju – ludzkość miała cechy bardzo podobne do zwierząt; była bardzo silnie połączona ze świadomością grupową, a zatem działała, jako grupa. Po to jednakże, aby móc rozwinąć i doświadczyć indywidualności – my, ludzie musieliśmy zapomnieć o hiperkomunikacji nieomal kompletnie.

Obecnie, jako że jesteśmy w miarę stabilni w naszej indywidualnej świadomości, jesteśmy w stanie tworzyć nową formę świadomości grupowej – taką dosłownie, w której osiągamy akces do całości informacji poprzez nasze DNA, nie będąc jednocześnie zmuszanymi lub zdalnie kontrolowanymi odnośnie tego, co czynić z takową informacją. Wiemy obecnie, że w podobny sposób, jak my używamy internetu, nasze DNA może ładować swoje dane do sieci, może je otrzymywać z sieci i może też ustabilizować kontakt z innymi uczestnikami sieci. Zdalne uzdrawianie, telepatia czy ‘zdalne widzenie’ co do stanu innej osoby – mogą zatem być wyjaśnione. Niektóre zwierzęta wiedzą z góry, kiedy ich właściciele planują powrót do domu. To z kolei może na nowo interpretowane i wyjaśniane poprzez koncepty grupowej świadomości i hiperkomunikacji.

Wszelka kolektywna świadomość nie może być rozsądnie użyta przez jakiś okres czasu, bez posiadania wyróżniającej ją indywidualności; inaczej powrócilibyśmy do prymitywnego instynktu stada, które bywa łatwo manipulowane. Hiper-komunikacja w nowym tysiącleciu oznacza więc coś zupełnie innego.

Naukowcy sądzą, że gdyby ludzie posiadający pełnię indywidualności byli w stanie odzyskać świadomość grupową, posiedli by oni nieomal boskie potęgi aby tworzyć, zmieniać i kształtować rzeczy na Ziemi! I ludzkość kolektywnie zmierza ku właśnie takiej świadomości grupowej nowego rodzaju.

50% dzieci stanie się problemem, jak tylko zaczną one uczęszczać do szkoły, jako że system tworzy z nich jedną zbiorowość i domaga się jej dostosowania (ujednolicenia). Ale indywidualność dzisiejszej młodzieży jest tak silna, że odmawia ona tegoż dostosowania i opiera się uniformizacji, wyrażając swe opory na najróżniejsze sposoby.

Jednocześnie rodzi się coraz więcej jasnowidzących dzieci. Coś w tych dzieciach dąży coraz bardziej w kierunku grupowej świadomości nowego rodzaju i nie może zostać już dłużej stłumione.

Z reguły, np. pogoda bywa raczej trudna, aby mogła wywrzeć na nią wpływ pojedyncza jednostka. Ale może mieć na nią wpływ grupowa świadomość ( nie jest to nic nowego dla tubylczych plemion). Na pogodę mają silny wpływ ziemskie częstotliwości rezonansowe (rezonans Schumanna). Ale te same częstotliwości są również produkowane w naszych mózgach i kiedy wielu ludzi synchronizuje swe myśli, lub kiedy pewne jednostki (duchowi mistrzowie, np.) skupiają swe myśli na podobieństwo promienia laserowego, wówczas wcale nas nie dziwi, że mogą oni mieć wpływ na pogodę.

Współczesna cywilizacja, która by rozwinęła świadomość grupową, nie posiadałaby ani żadnych problemów środowiskowych, ani też braku energii; bo gdyby miała użyć takich potęg umysłowych, jako zjednoczona cywilizacja, posiadłaby kontrolę energii swej własnej planety, jako naturalne następstwo rzeczy.

Kiedy większa liczba ludzi jednoczy się w jakimś wyższym celu – jak np. medytacje pokojowe – potencjalny gwałt również się rozpływa.

W sposób oczywisty, DNA jest również organicznym superprzewodnikiem, który jest w stanie działać przy normalnej temperaturze ciała, w przeciwieństwie do sztucznych superprzewodników, które wymagają nadzwyczaj niskich temperatur (pomiędzy 200 i 140AoC) aby funkcjonować. W dodatku, wszystkie superprzewodniki są w stanie przechowywać światło, a zatem i informację. To w dalszym ciągu wyjaśnia, w jaki sposób DNA może magazynować informację.

Istnieje też inny fenomen powiązany z DNA i tunelami czasoprzestrzennymi. Normalnie, owe super-maleńkie tunele są wysoce niestabilne i utrzymywane są jedynie przez najmniejsze ułamki sekundy. W pewnych warunkach stabilne tunele czasoprzestrzenne mogą się organizować, co wówczas daje w efekcie wyraźne ‘domeny próżniowe’, w których np. grawitacja może zostać transformowana w elektryczność. Domeny próżniowe są promienistymi kulami zjonizowanego gazu, które zawierają zauważalne ilości energii. Istnieją pewne regiony w Rosji, gdzie takie świetliste kule pojawiają się bardzo często.

W następstwie zamieszania (wywołanego nowymi odkryciami) Rosjanie rozpoczęli masywne programy badawcze, prowadzące ostatecznie do niektórych z wyżej wspomnianych odkryć. Wielu ludzi zna domeny próżniowe, jako świetliste kule na niebie. Zainteresowani przyglądają się im w zaciekawieniu i zapytują się , czym też one są.
Pomyślałem raz sobie: “ Halo, wy tam w gorze. Jeśli jesteście UFO, to uformujcie trójkąt”. I nagle owe kule światła zaczęły poruszać się w kształcie trójkąta. Lub tez wystrzelały poprzez niebo, jak krążki hokejowe na lodzie; osiągały przyśpieszenie od zero do szalonych prędkości, ślizgając się bezgłośnie po niebie. Człowiek pozostaje z otwartymi ustami ze zdumienia, jak wielu to czyni, sądząc ze są to UFO. Przyjazne, oczywiście, skoro formują trójkąty jedynie po to, by nas zadowolić.

Obecnie zaś Rosjanie odkryli – w regionach, gdzie domeny próżniowe pojawiają się dosyć często – że czasami fruwają one, jako kule światła od ziemi ku niebu i że owe kule mogą być sterowane myślą. Od tego czasu odkryto, że domeny próżniowe emanują fale o niskiej częstotliwości, które są również produkowane przez nasze mózgi i z powodu tego podobieństwa fal – są one w stanie reagować na nasze myśli. Podbiegać do takiej kuli znajdującej się na ziemi może nie być najlepszym pomysłem, ponieważ owe kule światła mogą zawierać niezmierzone ilości energii i są zdolne do zmutowania naszych genów.

Wielu duchowych mistrzów również produkuje takie widzialne kule lub kolumny światła w głębokiej medytacji, lub w czasie prac z energią, do daje w efekcie zdecydowanie przyjemne odczucie i nie powoduje żadnej szkody. W sposób oczywisty, jest to również uzależnione od pewnej wewnętrznej harmonii, jakości oraz źródła owych domen próżniowych. Istnieją niektórzy z takich duchowych nauczycieli, jak np. młody Anglik Ananda, u którego nic się nie dostrzega w pierwszym rzędzie, ale kiedy próbuje się mu zrobić zdjęcie, podczas gdy siedzi on i przemawia, albo też medytuje w stanie hiperkomunikacji, to otrzymuje się jedynie zdjęcie białej chmury na krześle.

W pewnych projektach mających na celu uzdrawianie Ziemi, podobne efekty świetlne pojawiają się na fotografiach. Mówiąc prosto, ten fenomen wiąże się z siłami grawitacji i antygrawitacji, które są coraz to bardziej stabilnymi formami tuneli czasoprzestrzennych i przejawiają formy hiperkomunikacji z energiami spoza naszej struktury przestrzennoczasowej. Wcześniejsze generacje, które doświadczały takiej hiperkomunikacji i widzialnych domen próżniowych, były przekonane, ze anioły pojawiały się przed nimi; I my nie możemy być zbyt pewni do jakich form świadomości możemy mieć dostęp, kiedy używamy hiperkomunikacji.

Nie posiadając naukowego dowodu na ich faktyczne istnienie, ludzie posiadający takowe doświadczenia NIE cierpią na halucynacje. Zrobiliśmy po prostu kolejny gigantyczny krok w kierunku zrozumienia naszej rzeczywistości. Oficjalna nauka zna również anomalie grawitacyjne na Ziemi, które przyczyniają się do powstawania domen próżniowych. Ostatnio anomalie grawitacyjne odkryto w Rocca di Papa, na południu Rzymu.

Autor: Baerbel
Tłumaczenie: Kruk
Źródło: Alternatywa

BIBLIOGRAFIA

1. Kontext – Forum for Border Science, http://www.fosar-bludorf.com

2. The book is unfortunately only available in German so far. You can reach the authors here: http://www.fosar-bludorf.com/index_eng.htm

3. Rupert Sheldrake “ Morphogenetic field”; http://www.youtube.com/watch?v=VV6WZ635PAY

zrodlo:
http://wolne.media.pl/
 
 
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
Wysłany: 2012-06-25, 02:28   

Fascynujace :)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=duNvCSBeAqo[/youtube]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12