Towarzystwo Obenautów Polskich


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozwazania na temat powstania czlowieka.
Autor Wiadomość
Elli 
Administrator


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 2045
Skąd: Przyszłości
  Wysłany: 2011-06-26, 10:23   Rozwazania na temat powstania czlowieka.

Kosmiczne DNA Homo sapiens ???

Skąd pochodzą ludzie rasy białej, w szczególności ci ze Skandynawii z całkowicie nieodporną na promieniowanie UV skórą, o kosmicznie błękitnych oczach, białych włosach i wyraźnie innych cechach psychicznych?
Dlaczego tak wielu białych ma zbyt małą szczękę, często nie mieszczącą wszystkich 32 zębów, powodującą powszechne wady zgryzu, a biodra wielu białych kobiet są tak wąskie, że poród staje się bardzo niebezpieczny. W średniowieczu co dwudziesta kobieta umierała przy porodzie.
Niemal każdy przedstawiciel rasy białej ma inne włosy, oczy, a często także zdeformowaną budowę ciała jak np. krzywe nogi, uszy, nos, czy też dziwne owłosienie, np. owłosione jak u szympansa plecy niektórych mężczyzn.
A dlaczego nie każdy samiec i każda samica współczesnego gatunku Homo sapiens powinny mieć ze sobą dzieci, ze względu na serologiczny konflikt grup krwi?
Co to za gatunek, który nie może się swobodnie rozmnażac?
A dlaczego Indianie z rezerwatów w USA mają wyłącznie grupę krwi 0 ?
Czy to wszystko są typowe, naturalne mutacje?
Nie kładźmy jednak wszystkich naszych dylematów na barki leciwej już babci Ewolucji.
W końcu liczy już sobie 150 wiosen ?
Co o widac na przykład w naszym ludzkim DNA ?
Amerykanin Lloyd Pye, jest w całkowicie pewny, że Homo sapiens powstał dzięki inżynierii genetycznej przybyszów z kosmosu.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=fzuLlDEB2sg&feature=related[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=XKjv9m_EE64&feature=PlayList&[/youtube]p=FC920C98EAC04C1A&playnext=1&index=45
Według Pye’a wiele fragmentów DNA człowieka nie mogło powstac w drodze naturalnej ewolucji, a jedynym rozsądnym wytłumaczeniem jest inżynieria genetyczna użyta do ich wytworzenia.
Największe wrażenie zrobił na mnie slajd pokazujący jak w naszym DNA sztucznie sklejono chromosomy, zmniejszając ich całkowitą liczbę do 46, aby umożliwic transfer odpowiednich „uczłowieczających” genów. Wszystkie inne małpy naczelne mają 48 chromosomów. Według Lloyda Pye’a Homo sapiens nie należy do naczelnych !
Niesamowity jest też odczyt listu amerykąńskiego genetyka piszącego w imieniu swoim i kolegów, całkowicie popierających ustalenia Lloyda Pye’a. Panowie ci panicznie boją się jednak utraty pracy i wykluczenia ze środowiska naukowego.
Niektórzy antropolodzy i ewolucjoniści wcale nie są tacy pewni swoich tez. Oto przykład:
„W przeciwieństwie do naczelnych u ludzi nie ma starych linii mitochondrialnych, a zatem u ludzi musiało wydarzyc się coś tajemniczego”- Ch.Stringer, R.Mckie „Afrykański exodus. Pochodzenie człowieka współczesnego”1999, str. 166.
Czyli nawet DNA mitochondrialne Homo sapiens jest inne, a nie powinno.
Mitochondria są to bowiem malutkie kuliste centra energetyczne wewnątrz komórki ludzi i zwierząt, posiadające w swoim wnętrzu własne, odrębne DNA. Każde dziecko otrzymuje mitochondria od swojej matki bez żadnych zmian. Zatem w pokoleniowych liniach żeńskich mitochondria powinny byc ciągle niemal identyczne, nawet przez tysiące lat, a nawet miliony lat.
Kto więc wymienił mitochondria u ludzi na inne. Powinny być przecież takie same co u małp?
A może mieliśmy po prostu jakąś inną, „obcą” Pramatkę nie należącą do naczelnych?
Może mitochondria mamy o od Niej ? Odpowiedź otrzymamy już za chwilę.

Jest jeszcze jeden dodatkowy ale, niezwykle ważny problem związany z DNA Homo sapiens. Lloyd Pye podkreśla go jako coś bardzo istotnego.
Otóż w DNA współczesnego człowieka mamy ponad 4000 błędów genetycznych. Według Pye’a, liczba tych błędów stale rośnie, z każdym nowym pokoleniem ludzi, z każdą nową zygotą. Nie istnieje żaden podobnie „zepsuty” kod DNA w przyrodzie naszej planety!!! Niewielki procent wizualnych dowodów ich egzystencji wymieniłem początku tekstu.
Pye twierdzi po prostu, że człowieka tworzyła obca cywilizacja na relatywnie niskim poziomie rozwoju, niewiele wyższym od naszego . Według Pye’a, ów niesamowity natłok defektów genetycznych w DNA człowieka wynika z tego, że naszym „konstruktorom” nie zależało w ogóle na jakości, ponieważ tworzyli przyszłego niewolnika, dostosowanego jedynie do składu atmosfery, czy też grawitacji Ziemii i przeznaczonego do fizycznej pracy. Dodatkowo liczyła się zdolnośc do szybkiego rozrodu, aby uzyskac jak największą liczbę robotników w jak najkrótszym czasie. W związku z tym kobiety miały być zdolne do następnej ciąży możliwie szybko po porodzie.
Co ciekawe, teksty pochodzące z najstarszej znanej nam cywilizacji starożytnego Sumeru, zdają się w pełni potwierdzac tezy Amerykanina. Sumeryjczycy dużo pisali na temat pewnych przybyszów z kosmosu. Nazywali ich Annunaki. Pochodzili oni z planety zwanej Nibiru. Byli to „ludzie” o białej skórze i błękitnych oczach i wzroście około 2,5-2,8 metra, raczej niedostosowni do warunków panujących na planecie Ziemia. Przybyli na ziemię by pozyskiwac złoto. Teksty podają, że Annunaki potrzebowali dużej ilości robotników do pracy w kopalniach i niecierpliwie oczekiwali na ich wytworzenie. Gdy tego dokonano zapanowała ogólna radośc - „Zaginiona księga Enki”.
Stworzenie Homo Sapiens nie obyło się jednak bez kłopotów. Na powyższy temat natrafiłem już dość dawno. Pisał o tym np. dr Jan Kwaśniewski w doskonałej książce pt. "Tłuste życie".
www.optymalni.org.pl/skle...ore&iProduct=13
Według Sumerów pierwsze egzemplarze ludzkie były bardzo nieudane. Stare pisma dość dokładnie to opisują. Wymieniane są poszczególne wady genetyczne. Duże problemy dotyczyły np. uzyskania zdolności do mowy.
Dodatkowo występowały trudności z utrzymaniem ciąży.
Sukces przyszedł dopiero wówczas, gdy zarodki z ludzkim DNA umieszczono w macicach kobiet Annunaki, kilkunastu ochotniczek z macierzystej planety Nibiru, okrzykniętych później bohaterkami.
A więc mieliśmy jednak obcą pramatkę, a nawet pramatki! Stąd więc pochodzą inne niż u wszystkich naczelnych małp mitochondria komórkowe!
Aż, trudno uwierzyć, by Sumeryjczycy sami to wszystko sobie wymyślili. Lektura sumeryjskiej "Zaginionej księgi En-ki" jest na prawdę pasjonująca.
Gdy do tego wszystkiego dodamy filmy z wykładami Lloyda Pye’a, gdzie przedstawiono niemal niezbite dowody na ingerencję inżynierii genetycznej w DNA Homo sapiens, niemal każdy racjonalnie myślący człowiek stwierdzi, że to prawda, bo kod DNA nie kłamie.
Czy aby na pewno?

Okazuje się, że przeszłośc człowieka była najprawdopodobniej jeszcze bardziej skomplikowana. Już kilka lat temu ustalił to Polski inżynier ze Śląska, Józef Wasilik.
Po lekturze jego książki pt.: „Bastard na łonie macochy” jestem pewien, że to właśnie Polak ma rację.
Otóż wedle ustaleń Józefa Wasilika nie wszyscy ludzie powstali w jednakowy sposób.
Początkowo na Ziemii „wyprodukowano” wyłącznie pierwotnego Homo Sapiens. Powstał on drogą wieloetapowych zabiegów inżynierii genetycznej. Etapy przykładowe to Homo erectus, czy neandertalis. Kluczem do sukcesu było zabezpieczenie poszczególnych etapów przed możliwością krzyżowania się pomiędzy sobą i tworzenia płodnego potomstwa. Pewnego, dodatkowego zabezpieczenia jednak zabrakło. To właśnie jego brak spowodował, że piszę ten tekst. Ale o tym później. Według Wasilika każdy nowy etap wypierał w sposób naturalny poprzednie, co tłumaczy min. dlaczego znajdowano szkielety Australopiteków pochodzące z okresu, w którym żył już nawet Neandertalczyk.

Efektem tych poczynań był pozbawiony błędów genetycznych myśliwy-zbieracz-robotnik. Wasilik nazwał go Homo Sapiens Naturalis. Powstał około 30-40 tys. lat temu.
Według Sumeryjczyków Annunaki tworzyli człowieka samodzielnie. Z moich własnych ustaleń wynika jednak, że robotnika dla Annunaki tworzyła inna, dużo bardziej rozwinięta cywilizacja, pochodząca najprawdopodobniej z konstelacji z Oriona. Była to po prostu forma pomocy dla mniej rozwiniętej cywilizacji Annunaki.- źródło www.zetatalk.com
Wasilik założył, że człowieka naturalnego tworzyły dwie grupy inżynierów-genetyków.
Jedna grupa bazowała na szympansie tworząc rasę czarną. Druga, przebywająca w Azji, bazowała na orangutanie, tworząc ówczesną rasę żółtą, o wyraźnie innych cechach fizycznych (twarz, skóra, przekrój włosa) i psychicznych. Pierwotna rasa czarna to robotnicy Annunaki, stworzeni głównie do pracy w koplaniach.
Cel powstania rasy żółtej (mongloidalnej) był wg Wasilika zupełnie inny . Byli to inteligentni myśliwi zdolni do eliminacji dużych i bardzo niebezpiecznych dla Annunaki zwierząt, np. tygrysów szablozębnych. Ludzie ci byli niezwykle jednorodni wewnątrz danej rasy. Istniała wówczas na Ziemi tylko jedna grupa krwi, grupa 0.
Potwierdzeniem tej części teorii Wasilika są np. oryginalni Indianie - tylko grupa 0
Nie jest jednak zupełnie wykluczone, że tworzono wówczas więcej niż dwie podgrupy Homo Sapiens Naturalis.
Moim zdaniem skromnym zdaniem, naturalnych ras ludzkich mogło być więcej np.: Pigmeje, Aborygeni, Indianie i Eskimosi. Nie jest to jednak tak bardzo istotne, jak to:

Skąd wzięło się ponad 4000 błędów kodu DNA u współczesnego Homo Sapiens ???
Z ustaleń Polaka wynika, że stało się to dopiero w wyniku pojawienia się tzw. rasy białej, około 10-12 tys. lat temu. Co ciekawe, dokładnie w tym samym okresie pojawiły się także pozostałe grupy krwi ( wszystkie oprócz dotychczas istniejącej grupy 0).
Według Wasilika Biali pojawili się w wyniku tzw. GRZECHU PIERWORODNEGO
Było to około 10-12 tysięcy lat temu.
Rasa biała jest po prostu genetycznym mieszańcem, powstałym w nielegalnych stosunkach seksualnych białych przybyszów o 46 chromosomach, czyli Annunaki z kobietami dawnej rasy czarnej.
„Synowie Boży, widząc, że córki ludzkie są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, które im się podobały. A te rodziły im syny, Ci byli owi mocarze, giganci sławni w onych dawnych czasach, a nawet i potem”- Biblia; cytat z Księgi Rodzaju
Dawni herosi to pierwsze białe hybrydy genetyczne np.: Herakles, Utanapaszkin.
Inny cytat z Biblii opisujący błędy genetyczne powstałej rasy białej: „W bólach rodzic będziecie”.
Błędy ludzkiego DNA nie mają więc żadnego związku z pierwotnym stworzeniem Homo Sapiens w wersji nazwanej przez Wasilika Naturalis, który pod względem genetycznym był niemal doskonały. .
Rodzi się oczywiste pytanie. Dlaczego Annunaki złamali obowiązujący ich zakaz kontaktów seksualnych z murzynkami?
Otóż Księga Henocha”- apokryf Starego Testamentu, który nie wszedł w skład Biblii, z wiadomych względów, podaje, że do pracy w kopalniach na Ziemii oddelegowano samych mężczyzn. To była właśnie przyczyna grzechu pierworodnego.
Nowy biały podgatunek powstały w wyniku grzechu pierworodnego Wasilik nazwał Homo Sapiens Civilis.
Z jego pojawieniem się związane jest bowiem powstanie pierwszych osad rolniczych. Rozpoczął się wówczas rozwój cywilizacji ludzkiej.
„Księga Henocha” podaje, że „Biali Aniołowie” uczyli nową rasę niemal wszystkiego, min.: rolnictwa, metalurgii, astronomii, czy matematyki. W ciągu kilku tysięcy lat, wraz z rozprzestrzenianiem się osiadłego trybu życia i rolnictwa „złe geny” dotarły do wszystkich zakątków świata.
Dlatego obecnie niemal wszyscy ludzie na Ziemi noszą w sobie genetyczne piętno grzechu pierworodnego, czyli są mieszańcami. Wszyscy mamy różne grupy krwi, poza naprawdę nielicznymi wyjątkami, jak oryginalni Indianie.
Powstanie rasy białej nie było jednak początkiem idylli na Ziemii. Połączenie agresji szympansa z inteligencją białych przybyszów wywołało wiele poważnych reperkusji. Znamy je wszyscy z Bibli (Sodoma i Gomora) Jest to jednak zupełnie inna opowieśc. Roboczo nazwałem ją „Dlaczego Oni zostawili nas samych?”

i na dodatek stronka naszego Leszka - intuicyjnego istoryka :)
http://www.uleszka.uprowa...ono/chronos.htm
 
 
JaCoOoOoS 


Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 214
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2011-06-30, 04:53   

Czytałem "Zaginioną księgę Enki" i nie zgadzam się z kwestią, że rasa biała to kundelek. Według tejże książki Annunaki przybyli na ziemię 400-450 tys. lat temu. Początkowo próbowali sami ogarniać temat powierzonych im objectivów. Gdy się jednak skumali (a to wcale tak szybko nie nastąpiło), że tabara jest za duża i nic z tego nie będzie, przeszli do kolejnego etapu. Stworzyli człowieka wstępnie rzeczywiście z zamiarem pracy przy wydobyciu złota ale później zaniechano tego. W książce jest opisane, że gdy przybysze dotarli na naszą planetę był tu już człowiek rasy czarnej i żaden inny lecz był bardzo prymitywny. Następnie dowiadujemy się, że to Anunnaki "przyszpieszyli" ewolucję i stworzyli człowieka współczesnego wzbogacając go swoim własnym DNA. Nie pamiętam czy pierwsza powstała w ten sposób hybrydka była biała czy czarna. Zdaje się jednak, że rasy te powstały w niewielkim odstępie czasowym. Historii powstania innych ras tutaj nie opisano więc się nie wypowiem.

Uważam, że szacowanie daty powstania białasów na 10-12 tys. lat wstecz jest kompletnie wyssane z mlekiem taty. Zresztą nie podano w tekście żadnego uzasadnienia do którego można by się odnieść więc może lepiej pominę temat.
Ostatnio zmieniony przez JaCoOoOoS 2011-06-30, 04:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
yomarin
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-30, 13:19   

Miałem nie pisać dopuki nie minie mi "sceptycyzm" ale odniosę się trochę do tego tekstu.

Zastanawia mnie dlaczego ludzie z jednej strony odrzucają, tak dobrze udokumentowaną, teorię ewolucji a z drugiej są w stanie uwierzyć w Annunaki? Już nie jedna historia została napisana na temat powstania człowieka (przykład książka "Misja" Michaela Desmarquet), wszystkie są niesamowite i wszystkie wykorzystują fakt że ludzi od zawsze fascynowały takie ciekawostki. W tym przypadku ludzie wolą myśleć o sobie jako genetycznie zmodyfikowane klony kosmitów niż potomkowie małp.

Co to znaczy być człowiekiem? Czym różnimy się od zwierząt? Polecam film: http://www.youtube.com/watch?v=STn3bpTTU6c o dzieciach wychowujących się między zwierzętami. Zobaczycie jak szybko może nastąpić zanik typowo ludzkich atrybutów. Ludzie stają się po prostu zwierzętami i co ciekawe prawie niemożliwa (lub bardzo trudna) jest powrotna aklimatyzacja między ludźmi. To pokazuje jak bardzo jesteśmy spokrewnieni ze zwierzętami. Film opowiada również o zmyślonych historiach, ale przypadek dziewczyny z Ukrainy jest dosyć ciekawy.

Co do błędów DNA, moje zdanie jest takie że człowiek w obecnej formie jest stosunkowo młodym organizmem na ziemi więc natura nie była w tak szybkim czasie wyeliminować tych błędów (zwłaszcza przy takim miksie ras jaki zachodzi w czasach współczesnych - to może byc przyczyną zwiększającej się liczby błędów).

Apropo różnych ras:
Jedni mogą mówić że niemożliwe jest żeby natura wykształciła tak wiele różnych ras ludzi. No dobrze, popatrzcie ile jest odmian "kotowatych", ile np. jest odmian delfinów itp. itd... (można tak wymieniać w nieskończoność) wszystkie one róznią się wyglądem tak jak ludzie różnych ras.
Ostatnio zmieniony przez yomarin 2011-06-30, 13:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tamisa34 


Dołączyła: 08 Mar 2011
Posty: 312
Skąd: AT
Wysłany: 2011-06-30, 13:54   

yomarin napisał/a:
Zastanawia mnie dlaczego ludzie z jednej strony odrzucają, tak dobrze udokumentowaną, teorię ewolucji a z drugiej są w stanie uwierzyć w Annunaki?


Dlatego, że obydwie kwestie są aktualnie teoriami nieudokumentowanymi żadnymi niezbitymi dodowami naukowymi, a tylko obserwacjami. Aktualnie naukowcy nie odrzucają teorii ewolucji, ponieważ nie mają na razie innego wyjścia, nie mają nic konkretnego, co wyjaśniałoby w pełni powstanie homo sapiens. Do dziś nie istnieje żadna teoria w pełni opisująca ewolucję człowieka i nadal prowadzi się nad tym badania, gdyż jak dotąd nie pojawił się niezbity dowód naukowo-badawczy.

Testy ewolucyjne przeprowadza się na przeróżnych organizmach żywych (roślinach, owadach), próbuje się je promieniować, mutować genetycznie i wiele innych stosuje się metod i jak do tej pory poza uzyskaniem nowej rasy żadnemu naukowcowi nie udało się uzyskać choćby namiastki innego gatunku.
Obrazowo: Pamiętam (był na YT) reportaż o badaniach ewolucyjnych, wieloletnim badaniom poddawano muchy (ale i nie tylko - zaś ja pamiętam te muchy najbardziej). Muchy modyfikowano genetycznie, poddawano mutacjom, promieniowaniu... muchy w prawdzie pozmieniały swoje cechy, np. utraciły skrzydła, zmieniły niejako formę fizyczną, ale... nadal były muchami, nie uzyskano z nich ani żuka, ani motyla... nadal pozostawały muchami.

To jest właśnie teoria... trzeba wymyśleć coś w miarę wyjaśniającego zjawisko, gdy nie ma niezbitych dowodów :)
_________________
Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić - Albert Einstein

NIEKONWENCJONALNE ROZMOWY, TO DOBRE ROZMOWY...

Zdjęcie avatara, za przyzwoleniem i z podziękowaniem z mojej strony: http://thias.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez tamisa34 2011-06-30, 13:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
yomarin
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-30, 14:08   

tamisa34 napisał/a:
Dlatego, że obydwie kwestie są aktualnie teoriami nieudokumentowanymi żadnymi niezbitymi dodowami naukowymi, a tylko obserwacjami. Aktualnie naukowcy nie odrzucają teorii ewolucji, ponieważ nie mają na razie innego wyjścia, nie mają nic konkretnego, co wyjaśniałoby w pełni powstanie homo sapiens.

Teoria ma to do siebie że nie można jej udowodnic, można jedynie zastąpić lepszą, bardziej precyzyjną teorią. Skoro teoria ewolucji jest najlepiej udokumentowaną, najlepiej wyjaśniającą proces powstania człowieka, to znaczy że jest bardziej wiarygodna od teorii Annunaki, która mówi że wysokorozwinięta cywilizacja przybyła na ziemię w celu wydobycia złota i postanowiła zrobić sobie pracowników (musiało to potrwać przynajmiej paręnaście lat - przynajmiej!) zamiast wykorzystać do tego maszyny, roboty.... lub inne HighTech metody (w końcu byli wysokorozwinięci skoro dotarli na ziemię).

[ Dodano: 2011-06-30, 15:18 ]
Jeśli chodzi o powstawanie nowych gatunków, to niestety człowiek jeszcze nie jest w stanie dorównać naturze. Co roku, naukowcy katalogują setki nowych gatunkow zwierząt, np. w tym roku w samej tylko Papua New Guinea skatalogowano 1000 nowych organizmów!! Niech mi tylko ktoś powie że kiedyś Annunaki sobie przylecieli, usiedli i stworzyli każdy ziemski organizm z próbówki....
 
 
tamisa34 


Dołączyła: 08 Mar 2011
Posty: 312
Skąd: AT
Wysłany: 2011-06-30, 14:28   

Ja w zasadzie ani nie potępiam, ani nie popieram teorii ewolucji, jakkolwiek aktualnie trudno jest odnieść się z całkowitą pewnością czy to do teorii ewolucji, czy nawet ingerencji obcych cywilizacji w powstanie homo sapiens. Obydwie są teoriami i obydwie mogą być dopuszczalne.

Co do Annunaki... wszyscy pitolą o tym, że przybyli by wydobywać złoto... na to też nie ma dowodu, a jest to teoria. Może przybyli w zupełnie innym celu niż złoto i być może wcale nie tworzyli homo sapiens na siłę, a po prostu krzyżowali się z "tubylcami" (?!). Teoria wydaje się też prawdopodobna, wszakże nie wiemy czy tak na prawdę nigdy nie było ingerencji obcego DNA w nasze ludzkie, prawda? Tego też nie wiemy. Tłumaczymy sobie wszystko na miarę naszego ziemskiego rozumowania i tak po prostu jest, ale nie zmienia to faktu, że mogło tak być, ale nie musiało.

Kiedyś biali zrobili sobie niewolników z czarnych i również się z nimi krzyżowali, więc dlaczego Annunaki mieliby nie krzyżować się z homo sapiens... może im podobały się te nasze ziemskie kobietki i faceciki :mrgreen: Te złoto, ja bym w ogóle w spokoju zostawiła ;-)


P.S. Dodam tu jeszcze coś. Tak Sumerowie przedstawiali w rzeźbach Annunaki (zjęcia poniżej): http://www.allmystery.de/themen/as39143-69

A taką czaszkę znaleziono bodajże w Peru (zdjęcie czaszki z długą potylicą): http://mipzone.w.interia.pl/art037.htm

Naukowcy uważają, że to czaszka jakiegoś zmutowanego osobnika... wszystko możliwe, ale czy przekonujące wystarczająco? Gdyby Annunaki krzyżowali się rzeczywiście z ludźmi, takie "mutacje" byłyby bardzo prawdopodobne choć wcale nie konieczne. Czy jest to mutacja człowieka, czy jest to Annunaki, czy jest to człowiek skrzyżowany z Annunaki... badania DNA wykazały geny ludzkie i jakieś bliżej nieokreślone ale huminidalne, co naukowcy uznali za "mutycję", bo co... bo to co nie znane dla inżynierii genetycznej nazywane jest mutacją? A może po prostu ta istota miała rodziców obydwu "gatunków" humanoidalnych (ludzkie i Annunaki) i kod genetyczny Annunaki czy jakiejkolwiek istoty pozaziemskiej został nazwany mutacją(?!), bo jak to inaczej logicznie wytłumaczyć na nasze zwykłe ziemskie pojęcie?
To tylko przykład... ale okazuje się, że wcale nie jest nieprawdopodobny... w końcu to również teoria :)

P.S (2). Gdyby tak kilka tysięcy lat temu powiedzieć ludziom ogólnie, że ziemia kręci się w okół własnej osi i w okół słońca... głosiciela takiej teorii uznano by za szaleńca, bo przecież nikt wtedy nie odczuwał obrotu ziemi, a to przecież słońce wyłaniało się zza horyzontu wschodniego i chowało na zachodnim... Czas zweryfikował to twierdzenie i dziś mamy na to niezbite dowody, że to ziemia porusza się w okół naszej przefajnej gwiazdy...
Za pewne jeszcze sporo wody upłynie w Wiśle jak i innych rzekach, a może i nawet już tych rzek nie będzie, zanim dokładnie dowiemy się kim jesteśmy na prawdę, jakich mamy pra rodziców i w jakim celu pojawiliśmy się na ziemi. Wszystko w swoim czasie :)

Historia ludzkości nie raz pokazała, że lubi zaskakiwać i obalać wiele teorii kiedyś a nawet nie tak dawno uznanych za najprawdopodobniejsze ;-)


I jeszcze coś... Yomarin... co do tego wydobywania złota... w zasadzie ja to zostawiam w kwestii spornej, ale... zakładając, że Annunaki pojawili się aby wydobywać cenny pierwiasek... nie będę tu rozpisywała się za dużo, ale...
Wyobraź sobie, że siedzisz sobie wygodnie w łóżku z laptopem na kolanach (nie twierdzę, że to robisz, ale zakładamy)... i nagle coś cię cofa wraz z laptopem do epoki kamienia łupanego, ale wiesz, że za jakiś czas wrócisz do przyszłości... trafiasz do jakiejś tam rodzinki ludzi pierwotnych i załóżmy, że nie musisz latać i szukać pożywienia, więc możesz sobie czas spędzać jak chcesz... dopóki starczy ci baterii korzystasz z laptopa, słuchasz muzyki i bawisz się nim na miarę możliwości. Ale co dalej, gdy bateria się wyczerpie...budujesz elektrownie, czy poczekasz aż wrócisz a wtedy naładujesz sobie baterię?
Nie pomyślałeś, że wykorzystywanie super nowoczesnej technologii w ówczesnych warunkach ziemskich mogło być dla nich niekalkulatywne wcale (budowanie elektrowni czy czego tam kolwiek do zasilania), dlatego postawili na niewolników, bo może wiedzieli że długo na ziemi nie zabawią? Nie twierdzę, że tak było ale jest to teoria i również prawdopodobna.

Na nasze ziemskie oko... w Afryce do dziś pracują ludzie w kopalniach, którzy wydobywają surowce dla europejczyków, azjatów i amerykanów. Kopalnie wszystkie należą do światowych, bardzo bogatych koncernów, a mimo wszystko afrykanie wydobywają surowce w bardzo prymitywnych warunkach. Jak myślisz dlaczego? W XXI wieku? Przy takim rozwoju technologicznym ludzie w Afryce pracują w kopalniach bardzo prymitywnie wyposażonych?
_________________
Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić - Albert Einstein

NIEKONWENCJONALNE ROZMOWY, TO DOBRE ROZMOWY...

Zdjęcie avatara, za przyzwoleniem i z podziękowaniem z mojej strony: http://thias.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez tamisa34 2011-06-30, 15:41, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
lexass
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-06, 22:37   

Nauka, jak to najlepiej określił Max Planck porusza się do przodu pogrzeb za pogrzebem. Tak jak i 100 i 200 czy 300 lat temu pewne „fakty„ przedstawione przez ówczesnych naukowców z czasem zostały obalone na rzecz nowych faktów tak i to co dziś nauka uwarza za fakt może za 50 lat być określone przez przyszłych naukowców jako nieudolne próby wyjaśnienia tego co jest tak oczewiste....i tak ad mortem defekacatam (defecatum?).

Zanim nowe idea staną się powszednie przyjęte stare muszą umrzeć. Czasami trwa to dziesięciolecia, ale przypuszczam że w naszych czasach możemy zaobserwować przyspieszenie rodzenia się i umierania różnych teori. Nowe odkrycia rodzą coraz więcej nowych pytańa zatem i teori.



Cytat:
Zastanawia mnie dlaczego ludzie z jednej strony odrzucają, tak dobrze udokumentowaną, teorię ewolucji a z drugiej są w stanie uwierzyć w Annunaki?


Przeczytaj sobie Micheal Behe „Darwin’s Black Box„ czy Philip Johnson „Defeating Darwinism by Opening Minds„ i zobaczysz jak „dobrze udokumentowana„ teoria może być dziurawa jak sito. Fakt że jest ogólnie przyjęta i nauczna nie oznacza że jest prawdziwa. Twierdzenie że teoria ma to do siebie że nie może być udowodniona a jedynie zastąpiona bardziej przecyzyjną teorią świadczy w jakim stanie jest nauka, nawet w 21 wieku. Jeśli budujesz teorię na błędnych assumptions...to im dalej przeciągasz tok myślenia tym więdzej popełniasz błędów.
Ostatnio zmieniony przez lexass 2011-07-06, 22:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
yomarin
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-07, 04:46   

tamisa34 napisał/a:
Nie pomyślałeś, że wykorzystywanie super nowoczesnej technologii w ówczesnych warunkach ziemskich mogło być dla nich niekalkulatywne wcale (budowanie elektrowni czy czego tam kolwiek do zasilania), dlatego postawili na niewolników, bo może wiedzieli że długo na ziemi nie zabawią? Nie twierdzę, że tak było ale jest to teoria i również prawdopodobna.

No widzisz, ty za to myślisz ziemskimi kategoriami. Nie pomyślałaś że Annunaki przybywając na ziemię, mogli dysponować taką technologia jaka my nigdy nie będziemy sobie w stanie wyobrazić? Potrafili genetycznie modyfikować ziemskie istoty, a złoto wydobywali za pomocą szufelki i sitka?

Ale... muszę też przyznać że nie jest wykluczone że z jakiś powodów nie byli w stanie skożystać ze swojej technologii - zawsze może byc jakieś ale.

tamisa34 napisał/a:
Na nasze ziemskie oko... w Afryce do dziś pracują ludzie w kopalniach, którzy wydobywają surowce dla europejczyków, azjatów i amerykanów. Kopalnie wszystkie należą do światowych, bardzo bogatych koncernów, a mimo wszystko afrykanie wydobywają surowce w bardzo prymitywnych warunkach. Jak myślisz dlaczego? W XXI wieku? Przy takim rozwoju technologicznym ludzie w Afryce pracują w kopalniach bardzo prymitywnie wyposażonych?

Po pierwsze, widac że opierasz ta wypowiedź głównie na zdjęciach i filmach kopalń (często nielegalnych) gdzie ludzie noszą na głowach kosze wypełnione ziemią. Zgadza się, jest ich mnustwo w Afryce, ale ludzie pracują tam ciężko i za nędzne pieniądze tylko dlatego że właściciel nie jest w stanie nic zainwestować za te grosze które dostaje za złoto w skupie. Zapewniam cię, że duże kopalnie w Afryce dysponują całkiem niezłym sprzętem bo bez tego nie mogli by wydobywać wogóle złota które znajduje się daleko pod ziemią.
 
 
tamisa34 


Dołączyła: 08 Mar 2011
Posty: 312
Skąd: AT
Wysłany: 2011-07-07, 15:50   

Gdzie widać, że opieram się na zdjęciach i filmach... Dlatego, że próbuję zobrazować i nie wykluczać jednej teorii w czasie gdy pojawia się druga?
Mogłabym powiedzieć ci podobnie... zbyt dużo fimów sci-fi się naoglądałeś, prawda, można też tak założyć. Kwestia tego, że obydwie kwestie mogą być prawdopodobne i kto tu myśli kategoriami ziemskimi... ehhh...
My możemy oglądać np. w reportażach jak ludzie pracują w afrykańskich kopalniach należących do europejskich, azjatyckich czy amerykańskich koncernów, ale... potrzeba znać przynajmniej kilku ludzi, którzy mieli okazję pracować w takowych kopalniach, aby dowiedzieć się że nowocześniejsze kopalnie buduje się na pokaz (filmy dok., reportaże, itp., zależy co w reportażu chcą ukazać) i jest ich niewiele, reszta pracuje w strasznych warunkach i tam nie liczy się życie człowieka... Czy muszę pisać, że znam takowych ludzi? Mam wielu przyjaciół wsród Afrykanów... czy wszyscy kłamią?
I tu nie chodzi tylko o wydobywanie złota... tu chodzi o wydobywanie wszelkich surowców.
_________________
Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić - Albert Einstein

NIEKONWENCJONALNE ROZMOWY, TO DOBRE ROZMOWY...

Zdjęcie avatara, za przyzwoleniem i z podziękowaniem z mojej strony: http://thias.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez Blaz 2011-07-07, 22:15, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
yomarin
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-08, 02:51   

tamisa34 napisał/a:
Mogłabym powiedzieć ci podobnie... zbyt dużo fimów sci-fi się naoglądałeś, prawda, można też tak założyć.

No właśnie próbuję wręcz przeciwnie, jakoś ten problem rozwikłać na zdrowy rozsądek.
tamisa34 napisał/a:
My możemy oglądać np. w reportażach jak ludzie pracują w afrykańskich kopalniach należących do europejskich, azjatyckich czy amerykańskich koncernów, ale... potrzeba znać przynajmniej kilku ludzi, którzy mieli okazję pracować w takowych kopalniach, aby dowiedzieć się że nowocześniejsze kopalnie buduje się na pokaz (filmy dok., reportaże, itp., zależy co w reportażu chcą ukazać) i jest ich niewiele, reszta pracuje w strasznych warunkach i tam nie liczy się życie człowieka... Czy muszę pisać, że znam takowych ludzi? Mam wielu przyjaciół wsród Afrykanów... czy wszyscy kłamią?

Myślisz że duże koncerny które tworza całe programy szkoleniowe w szkołach czy na uniwersytetach by ksztalcić przyszłych pracowników, które inwestują miliardy dolarów w miejscową społeczność (bo takie są często warunki funkcjonowania firmy na danym terenie) robią to tylko poto żeby zrobic parę zdjęć do broszurki reklamowej? Tak jak mówiłem wczesniej, zdaję sobie sprawę że są w Afryce małe kopalnie gdzie nawet głupiego taśmociągu nie ma i tam rzeczywiście warunki sa koszmarne, niestety ludzie tam pracują bo nie maja innego wyjścia. Ale jak popatrzysz ile surowca takie kopalnie generują to procentowo jest to znikoma część w porównaniu do kopalń które wykorzystują ciężki sprzęt warty miliony dolarów. I oto mi w tej rozmowie chodziło że jeżeli jesteś rozwinięty technologicznie że możesz wykożystać do pracy maszyny, to po co latać z sitkiem po polu i przekłukiwać złoto rtęcią.

I nie mów mi że masz znajomych Afrykanów i wiesz co sie tam dzieje. Jakiś czas temu pracowałem nad pewną sprawą dotyczącą wojny w Darfur, przeczytałem tony materiałów na ten temat, poznałem kilku Sudańczyków więc nie musisz mi mówić co się dzieje w Afryce - to jest bardziej złożony temat niż nam się wydaje.

Odbiegliśmy trochę od tematu, a ja naprawdę chciałem porozmawiać o Annunaki :) . Skoro ewolucja jest bzdurą to nadal nie moge uwierzyc w fakt że jakaś obca cywilizacja była w stanie wykreować wszystkie organizmy żyjące obecnie na ziemi.
 
 
JotEm 
JotEm

Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-07-20, 16:25   

Dlaczego tylko jedna?????

Kosmos jest dosyć duży...

Przeczytałem swego czasu, że każda narodowość pochodzi z innej planety... I tak sobie dla wygody, albo niewygody egzystują obok siebie... ;-)
 
 
MaxDemian
[Usunięty]

Wysłany: 2012-01-08, 21:48   

Dlaczego bazujecie na jaki? podejrzanych artyku?ach, channelingach i starych niezweryfikowanych pismach?
Historia cz?owieka jest czym? niezwykle ciekawym, ale powinni?cie bazowa? na bezpo?rednim ?r?dle jakim jest Ksi?ga Akaszy, ka?dy obenauta mo?e mie? do niej dost?p.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13